Duża frekwencja na trasie bielskiego rajdu. Chwila ciszy na starcie ZDJĘCIA
Już 49 Rodzinnych Rajdów Rowerowych wystartowało z Bielska-Białej. Dzisiejszy tradycyjnie ruszył spod bielskiego ratusza, zatrzymał się na półmetku na stadionie miejskim w Czechowicach-Dziedzicach, a następnie wrócił do Bielska-Białej na metę w parku Słowackiego. Przed startem uczestnicy rajdu uczcili chwilą ciszy zmarłych górników.
Ponad tysiąc osób wzięło udział w w dzisiejszym 49. Bielskim Rodzinnym Rajdzie Rowerowym zorganizowanym przez Beskidzkie Towarzystwo Cyklistów. Uczestnicy rajdu wystartowali o godz. 9.30 z placu Ratuszowego, kierując się w stronę Czechowic-Dziedzic. Tu na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zaplanowano półmetek przejazdu.
Drugi etap poprowadził w stronę Bielska-Białej, gdzie na terenie Parku Słowackiego odbył się finał rajdu. Na mecie rozdano nagrody m.in. dla dla najliczniejszych grupy zorganizowanych, najliczniejszej reprezentacji szkoły w kategorii szkoły podstawowe i szkoły ponadpodstawowe, najstarszego uczestnika rajdu, najmłodszego uczestnika oraz najmłodszego uczestnika jadącego samodzielnie. Dla uczestników przygotowano grochówkę.
Foto: Piotr Bieniecki
Oceń artykuł:
34 8
Autor: Piotr Bieniecki
Fotoreporter portalu bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 11
1. Wybieranie terminu, tak żeby gwarantował deszczową pogodę albo chociaż żeby było zimno :-) a wystarczyłoby przesunąć na maj, może czerwiec jeszcze przed rozpoczęciem wakacji.
2. Nudna trasa, np. do Czechowic, a mamy tak wiele pięknych miejsc w BIELSKu, które można by zaprezentować.
Szkoda słów...
1. Nie trzeba być jasnowidzem, żeby wiedzieć, że maj/czerwiec jest cieplejszy od kwietnia i opadów jest mniej. Wystarczy 5 minut i podstawy matematyki, żeby zweryfikować statystyki i stwierdzić, że wtedy są większe szanse na lepszą pogodę.
2. Jeździłem w tych rajdach 20 lat temu i wtedy dało się robić ciekawsze trasy i dojeżdżało 3000 osób, a nie jak teraz piszesz 1000 "lamusów"
3. Okres świetności może mieć przed sobą, wystarczy na początek nie odstraszać ludzi dziwnymi posunięciami. Fajnie jest pisać, że powody są inne i żadnego nie wymienić ;-)
1) Przygotowania do realizacji tej imprezy trwają kilka miesięcy. Konia z rzędem temu kto przewidzi pogodę na kilkadziesiąt dni przed terminem,
2) Rajd rowerowy to rajd rodzinny, trochę dla lamusów, którzy wybierają rower sporadycznie lub do zdjęcia. Znam wiele opinii młodych osób, które udział w rajdzie definiują jako obciach bo w tym czasie wolę poskakać pod Szyndzielnią. Kierunek czechowicki jest korzystny m.in. z uwagi na brak nachylenia i większych spadków podłużnych trasy co powoduje, że przejedzie go każdy, no prawie każdy bo są i tacy co nie dają rady.
3) Zgadzam się, że okres swojej świetności impreza ta ma dawno za sobą. Powodów tego jest kilka i nie na wszystkie mają wpływ organizatorzy.


































Klauzula informacyjna ›