„Polacy są zdesperowani”. PO proponuje tarczę chroniącą przed... PiS-em
Wysoka podwyżka płac w budżetówce, wydanie obligacji „antydrożyźnianych” oraz zamrożenie rat kredytów hipotecznych - to pomysły Platformy Obywatelskiej na ochronę coraz bardziej zdesperowanych polskich rodzin. - To program kompletny i możliwy do zrealizowania - oceniła poseł Mirosława Nykiel, referując dziś na placu Chrobrego „Pakiet ratunkowy dla polskich rodzin - recepta PO na niemoc PiS i NBP”.
Po pierwsze, PO proponuje 20-procentową podwyżkę dla sfery budżetowej. Po drugie, postuluje o efektywne zamrożenie raty kredytu hipotecznego dla polskich rodzin na poziomie z grudnia 2021 roku. Koszty miałby ponieść Fundusz Wsparcia Kredytobiorców. Ostatni pomysł dotyczy emisji dwuletnich obligacji „antydrożyźnianych”, których oprocentowanie byłoby skorelowane z inflacją.
Jak przyznaje parlamentarzystka, nowe propozycje jej partii odbiegają od liberalnego podejścia do gospodarki. Jednak nie chodzi tu o ściganie się z PiS na programy socjalne. - To czas, gdy musimy ratować polskie rodziny. Nie możemy pozwolić, by desperacja Polek i Polaków przerodziła się w coś jeszcze gorszego. Do mnie na co dzień przychodzą i dzwonią ludzie, prosząc o wsparcie. Są zdesperowani i nie wiedzą, co dalej robić, co przyniesie przyszłość. Już dziś nie radzą sobie ze spłatami kredytów i ponoszeniem co miesiąc szybko rosnących kosztów - wskazuje pos. Mirosława Nykiel. - W tej chwili musimy zastosować takie metody, bo już nie ma innego wyjścia. Ratujmy ludzi, którzy już teraz boleśnie odczuwają skutki wojny, a ciągle są pod wpływem tego, co stało się w pandemii - dodaje.
Podczas konferencji Mirosława Nykiel nie zostawiła suchej nitki na rządzie. - W wyniku fatalnych błędów rządu i banku centralnego inflacja w Polsce jest największa od przeszło 20 lat. Rząd, zamiast przyjąć 700 mld zł z Unii Europejskiej, atakuje UE i popiera sojuszników Putina w EU: Le Pen i Orbana. Na życie obywateli nie starcza im już czasu. Dziś Polacy płacą rachunki Kaczyńskiego, Morawieckiego i Glapińskiego. Płacą je, choć na własne im już nie starcza. To jest czas na antypisowską tarczę - portfele Polaków muszą znów być bezpieczne. Chcemy chronić pensje przed spadkiem wartości, a obywateli przed spiralą zadłużenia i oszczędności - zapewnia poseł.
MK
Oceń artykuł:
38 126Komentarze 50
narzekaja na PIS, wcześniej ci sami narzekali na PO i ci sami na komunę
To jedyna droga do obalenie nieudaczników

Klauzula informacyjna ›