Quad rozjeżdżał okolice zapory w Wapienicy. Kierowca był pijany
Podczas obchodu okolicy zapory w Wapienicy dzielnicowy z bielskiej „dwójki” zatrzymał do kontroli quada bez tablic rejestracyjnych, którym kierował mężczyzna pod wyraźnym wpływem alkoholu. Okazało się, że 39-latek ma w organizmie prawie 3 promile alkoholu i jest bez uprawnień do prowadzenia tego rodzaju pojazdu.
Rejon zapory wodnej im. Prezydenta Ignacego Mościckiego w Wapienicy to popularny wśród mieszkańców rejon turystyczno-rekreacyjny. Niestety, nie każdy szanuje tego bogatego przyrodniczo zakątka Beskidów. Do najczęstszych przewinień należy parkowanie pojazdów w miejscach, gdzie jest to zabronione, utrudnianie ruchu na drogach będących jednocześnie szlakiem turystycznym i drogami przeciwpożarowymi oraz wjeżdżanie na tereny leśne quadami i motocyklami.
W piątek około południa dzielnicowy z Komisariatu II Policji w Bielsku-Białej asp. sztab. Marcin Adamczyk w trakcie służby w rejonie zapory w Wapienicy zauważył quada bez tablic rejestracyjnych. Mundurowy zatrzymał pojazd do kontroli. Okazało się, że jest niezarejestrowany, a kierujący nim 39-letni bielszczanin był pod wyraźnym wpływem alkoholu.
Po sprawdzeniu policyjnym alkomatem okazało się, że mężczyzna miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Grozi kara dwóch lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
bb
Oceń artykuł:
71 6Komentarze 11
Taki motoryzacyjny wrzód na 4 literach beskidzkiej turystyki.
Znalazł się jeden domorosły Judge Dredd. :-/
a powinien dostać na opamiętanie mandat 10.000 zl

Klauzula informacyjna ›