Od pewnego czasu bielszczanie widzą maszyny budowlane pracujące na terenie Studia Filmów Rysunkowych. Postęp prac staje się z dnia na dzień coraz bardziej zauważalny, a dyrekcja wytwórni chwali się, że roboty mają dwutygodniowe wyprzedzenie w stosunku do harmonogramu. Trwają rozmowy na temat zlokalizowania nowej siedziby Teatru Lalek Banialuka w miejscu obecnego targowiska. Dyrektor SFR uważa, że jest to szansa powstania dzielnicy dziecięcej w zaniedbanej części miasta.

Na początku roku ruszyły prace związane z budową Interaktywnego Centrum Bajki i Animacji - największej takiej inwestycji w tej części Europy. Z dnia na dzień zaawansowanie robót staje się coraz bardziej zauważalne. Jak przekazał portalowi Maciej Chmiel, dyrektor bielskiego Studia Filmów Rysunkowych, nastroje na budowie są wyśmienite.

W ministerstwie dobrze oceniają

Zdaniem dyrektora, prace już teraz postępują z dwutygodniowym wyprzedzeniem w stosunku do założonego harmonogramu. - Budowa trwa drugi miesiąc. Widoczne efekty zawdzięczamy wzorcowej współpracy z Bielskim Przedsiębiorstwem Budownictwa Przemysłowego. Robimy wszystko, żeby zdążyć z otwarciem centrum na wczesną jesień przyszłego roku - mówi Maciej Chmiel.

Obecnie na placu budowy trwają przygotowania do wylania fundamentów nowego budynku, w wykopach umieszczono już zbrojenie. Niestety, jak to czasami bywa przy dużych inwestycjach, pojawiają się małe problemy. - W trakcie prac ziemnych okazało się, że zdiagnozowaliśmy zmianę geologiczną spowodowaną zapewne działalnością ponad sto lat temu fabryki Juliusza Rotha. Z tej przyczyny trzeba będzie odpowiednio wzmocnić fundamenty - przybliża dyrektor SFR.

Na czerwiec planowane jest wmurowanie kamienia węgielnego pod przyszłe Interaktywne Centrum Bajki i Animacji. Na uroczystość mają zostać zaproszeni przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z ministrem Piotrem Glińskim. - W ministerstwie dobrze oceniają nasze działania. Mamy sprawnie działający dział inwestycji pod kierownictwem dyrektora Roberta Grajcarka oraz świetnego inspektora nadzoru inwestorskiego Cezarego Łabędzkiego - informuje Maciej Chmiel.

Odtworzenie kultowego muralu

Szacuje się, że Interaktywne Centrum Bajki i Animacji odwiedzać będzie ok. 60 tys. turystów rocznie. Trwają rozmowy na temat umiejscowienia nowej siedzby Teatru Lalek Banialuka w miejscu obecnego targowiska. Taką lokalizację zaproponowało SFR, a jego dyrektor uważa, że miasto tylko by na tym skorzystało, gdyż jest to szansa powstania dzielnicy dziecięcej w zaniedbanej części miasta - potencjalnej atrakcji turystycznej Bielska-Białej i regionu.

- Rzeczywiście, wskazaliśmy taką możliwość. Z Banialuką łączy nas wspólny związek ideowy i historyczny - głównie dziecięcy odbiorca, ale również rok założenia i sam założyciel - Jerzy Zitzman, autor filmów animowanych produkowanych przez bielskie studio. Zdecydują rzecz jasna prezydent Jarosław Klimaszewski oraz Jacek Popławski, dyrektor Banialuki - tłumaczy Chmiel.

Czytaj także: Gdzie przeniesie się Banialuka? Trwają poszukiwania nowej siedziby

W ramach współpracy władz miasta i SFR planowane jest odtworzenie kultowego muralu, który zdobił dawny budynek Studia Filmów Rysunkowych. Malowidło powstałoby w znacznie większym niż dotychczas formacie - na fasadzie kamienicy sąsiadującej z willą Rotha. Niewykluczone, że rondo w pobliżu SFR nazwane imieniem Bolka i Lolka ozdobione zostanie nowym logiem bielskiego studia, które jest w opracowaniu.

Adam Kanik

Foto: Piotr Bieniecki