Uciekła z Charkowa tak, jak stała. Pomagają jej bielscy policjanci - foto
Bielscy policjanci i pracownicy cywilni policji włączyli się w akcję pomocy dla rodziny policjanta z Charkowa, która dzięki pomocy wojskowych weteranów uciekła przed rosyjską agresją do Polski i znalazła schronienie w jednej z miejscowości naszego powiatu. Zebrano najpotrzebniejsze artykuły spożywcze i przemysłowe, słodycze i zabawki dla dzieci oraz gotówkę na zaspokojenie codziennych potrzeb finansowych.
Policjanci z bielskiego garnizonu włączyli się w pomoc 26-letniej Katerynie, która wraz z dwójką dzieci znalazła schronienie przed wojną w Polsce. Jej mąż pozostał w Charkowie, gdzie pełni służbę w tamtejszej policji. Kobiecie i jej synom, która do naszego kraju przybyła praktycznie z niczym, pomogli żołnierze i wojskowi weterani, którzy od początku konfliktu pomagają w ewakuacji cywilów z Ukrainy.
Kiedy policjanci dowiedzieli się od swoich kolegów mundurowych, że jest potrzebna pomoc, zorganizowali koleżeńską zbiórkę. Wspólnie z pracownikami cywilnymi zebrali najpotrzebniejsze artykuły spożywcze i przemysłowe, słodycze i zabawki dla dzieci oraz gotówkę na zaspokojenie codziennych potrzeb finansowych.
Przed Świętami Wielkanocnymi pani Kateryna wraz z synami odwiedziła KMP w Bielsku-Białej. Policjanci przekazali jej zebrane podarunki oraz zapewnili o dalszym wsparciu.
bb
Foto: Policja

Oceń artykuł:
55 15