Napad na salon gier. Trwają poszukiwania nożownika ZDJĘCIA
Kryminalni z Komisariatu III Policji w Bielsku-Białej poszukują mężczyzny podejrzewanego o dokonanie rozboju. Do przestępstwa doszło dzisiaj około godz. 7.50 w salonie gier przy ul. Piastowskiej. Sprawca, grożąc pracownikowi nożem, zrabował z salonu gotówkę i jego dokumenty. Policja publikuje wizerunek sprawcy, licząc na pomoc w ustaleniu jego tożsamości.
Dzisiaj w godzinach porannych do salonu gier przy ul. Piastowskiej w Bielsku-Białej wszedł mężczyzna, który grożąc użyciem noża, zażądał od pracownika salonu wydania pieniędzy, następnie zrabował gotówkę, dokumenty pracownika i zbiegł. Na szczęście, napadnięty mężczyzna nie doznał obrażeń.
Rysopis: wiek z wyglądu ok. 20 lat, ok. 175 cm wzrostu, szczupły. Ubrany w niebieską kurtkę, czarną czapkę z daszkiem firmy adidas, czarne spodnie.
Wszyscy, którzy mają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia sprawcy tego przestępstwa, proszeni są o kontakt z Komisariatem Policji III w Bielsku-Białej tel. 47 857 03 00 lub na numer KMP w Bielsku-Białej 47 857 12 55 bądź na adres: [email protected].
bb
Foto: Policja
Artykuł wyświetlono 5070 razy.
Oceń artykuł:
24 1
Średnia ocena 4.8/5 dla "Napad na salon gier. Trwają poszukiwania nożownika ZDJĘCIA" bazuje na 25 głosach.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 12
Tygrysek
Przez lata te nielegalne SALONY wspaniałe prosperuja pod okiem dzielnicowego z Śródmieścia. Są trzy u Tego jednego dzielnicowego Piastowska, Barlickiego, Stojalowskiego2.Dziwne?Podatkow nie płacą a ochronę POLICJI mają. Wystarczy zlikwidować i po problemie.
Aneta
Salon gier? Przecież to nielegalny jackhot tak jak i na placu fabrycznym,barlickiego i morskie oko na pętli w budzie.Czy policja lub celna zrobiła przy okazji sprawe karno skarbową?
zet
niezły omuł... jaszcze pozował do kamery - kolejny do gangu Olsena
wiki
Z wyglądu statystyczny sebix. I to spojrzenie nie skalane myślą.
oczywiste
No nareszcie! Przed ósmą napad i koło południa publikacja wizerunku przestępcy. Zwykle publikowano wizerunek podejrzanego kilka miesięcy po dokonaniu czynu. Wreszcie postęp!




Klauzula informacyjna ›