Przejścia znikają na starówce. Centrum miasta tylko dla samochodów?
W okolicy bielskiego Rynku likwidowane są przejścia dla pieszych - taka informacja pojawiła się w mediach społecznościowych. Autor postu pyta, jaki jest sens tego typu działań i czy centrum Bielska-Białej jest tylko dla samochodów. MZD odpowiada, że w rejonie Rynku wyznaczone zostały tzw. sugerowane przejścia, które projektuje się w obszarach uspokojenia ruchu, gdzie lokalizowanie typowych przejść powinno być ograniczone.
- W ścisłej okolicy Rynku zlikwidowana została chyba większość przejść dla pieszych. Wygląda to tak, jak na zdjęciu, ślady na jezdni są, ale formalnie nie jest to przejście. Popularna przejście z Rynku na Syjon, przejście przez ul. Orkana - również zlikwidowane. Jaki to ma sens? Może centrum jest tylko dla samochodów, a pieszy - no cóż, niech walczy o przetrwanie - pisze bielszczanin.
Wzorki ułożone z bruku
Pod postem rozgorzała dyskusja. Pojawiają się głosy, że przejścia „znikają” nie tylko w rejonie Rynku. Interwencję w tej sprawie zapowiedział radny Roman Matyja, a radny Bronisław Szafarczyk - z wykształcenia i wieloletniej praktyki inżynier drogownictwa - słusznie zwrócił uwagę, że na zdjęciu nie ma przejścia dla pieszych. - To nie są żadne "pasy", ale jakieś wzorki ułożone z bruku. Na przejściu muszą być znaki poziome F-10, które jednoznacznie zostały określone w przepisach.
O komentarz zwróciliśmy się do Miejskiego Zarządu Dróg. W odpowiedzi zastępca dyrektora ds. administracji drogowej Marcin Burdziński wyjaśnił, że w rejonie Rynku zostały wyznaczone tzw. sugerowane przejścia dla pieszych. - Są to nieoznakowane, lecz urządzone miejsca ułatwiające pieszym przechodzenie przez jezdnię - słyszymy. Wykorzystuje się je w tych miejscach, gdzie zaprojektowanie przejścia dla pieszych nie jest uzasadnione.
Co to oznacza? Przejścia sugerowane nie stanowią przejść dla pieszych w rozumieniu ustawy, a pieszy nie podlega przepisom dotyczącym ich przekraczania. Stosuje się je w obszarach uspokojenia ruchu - strefa ograniczenia prędkości do 30 km/h lub strefa zamieszkania - w których wyznaczenie typowych przejść dla pieszych powinno być ograniczone (w strefie zamieszkania wyeliminowane).
Możliwa likwidacja przejść
- Uspokojenie ruchu podkreśla dodatkowo nawierzchnia z kostki brukowej, wymuszająca zmniejszenie prędkości. Sugerowane przejścia dla pieszych zostały wyznaczone w miejscu, w którym przekraczanie jezdni przez pieszego jest najkorzystniejsze z punktu widzenia geometrii drogi oraz widoczności pieszego przez kierowcę. W tych lokalizacjach obniżone zostały krawężniki, aby ułatwić osobom o ograniczonej sprawności ruchowej, starszym lub z dziećmi przekraczanie jezdni. Jednocześnie pieszy może przekroczyć jezdnię w innym miejscu drogi, co jest szczególne istotne biorąc pod uwagę charakter ulic w rejonie starówki - wyjaśniają w MZD.
Odpowiadając na zarzut likwidacji przejść na terenie miasta, urzędnicy zwracają uwagę, że ze względu na nowe przepisy dotyczące pierwszeństwa pieszych, przejścia powinno się wyznaczać „ze szczególną rozwagą”. - Dlatego też należy skoncentrować się nie tylko na wyznaczaniu nowych przejść, ale również na monitoringu i analizie bezpieczeństwa przejść już istniejących. W niektórych, szczególnie uzasadnionych przypadkach, może to skutkować likwidacją przejść - dodają w MZD.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
11 33
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 14
JA co chwilę sugeruję, że powinno tu być przejście i o dziwo ciągle dostaję mandaty.
Chodzi o przejście dla pieszych, na którym pieszy nie ma pierwszeństwa! Pierwszeństwo mają samochody. Przejścia te powinny być oznaczone białymi liniami ( bez zebry ).
Mogą -- ale nie muszą być wyposażone w światła na rządanie.

Klauzula informacyjna ›