Dwie napaści na kierowców. Początek bitwy o klientów?
Niedawno w Bielsku-Białej doszło do dwóch napaści na kierowców Bolta (pod tą nazwą kryje się alternatywa dla tradycyjnych taksówek). Czy to początek bitwy o klientów?
Bolt powstał w 2017 roku w Warszawie. Dzisiaj jeździ w większości dużych miast w Polsce. W Bielsku-Białej kursuje obecnie 25 pojazdów pod marką firmy. To był piątek, około 21.00. Pani Nina, bielszczanka, która przed miesiącem zaczęła pracę, przyjęła zlecenie kursu z ulicy Mieszka I.
- Podjechałam i wówczas zauważyłam, że klient ma na twarzy maskę, taki komin - mówi kobieta. - Ale zanim zdołałam cokolwiek pomyśleć, on otworzył tylne drzwi, wsunął głowę i zaczął z jakiejś butelki polewać wnętrze samochodu cuchnącą substancją.
Nie był to odosobniony przypadek tej nocy. Zaledwie kilka kilometrów dalej dokonano w tym samym mniej więcej czasie podobnej napaści, również na kierowcę firmy Bolt. Rzecznik prasowy bielskiej komendy Roman Szybiak potwierdza, że opisane wydarzenia miały miejsce. - Przyjęliśmy rzeczywiście takie zgłoszenie od poszkodowanych - mówi.
Więcej o tej sprawie pisze „Kronika Beskidzka”. Nowy numer lokalnego tygodnika ukaże się w czwartek. E-wydanie jest dostępne TUTAJ.
KJ
Zdjęcie ilustracyjne
Oceń artykuł:
6 51