Referendum w sprawie spalarni jeszcze w czerwcu? Prezydent krytykuje
Jednodniowe referendum w sprawie budowy spalarni odpadów w Wapienicy mogłoby się odbyć w niedzielę, 5 czerwca. Projekt uchwały w tej sprawie w imieniu Niezależnych.BB złożył w czwartek na sesji radny Tomasz Wawak, ale widnieje pod nim podpis przewodniczącej klubu Małgorzaty Zarębskiej. Wniosek prawdopodobnie w kwietniu rozpatrzy Rada Miejska. Zgodnie z ustawą, referendum lokalne jest ważne, jeśli weźmie w nim udział 30 proc. uprawnionych do głosowania.
Wnioskodawcy chcą, by projekt „w sprawie przeprowadzenia referendum lokalnego w istotnych sprawach dotyczących mieszkańców miasta” został rozpatrzony na sesji 21 kwietnia. W dokumencie, który widział nasz portal, znajduje się m.in. wzór karty do głosowania, określono gramaturę papieru, jej format czy zadrukowanie.
Dwa warianty odpowiedzi
Klub radnych Niezależni.BB proponuje, aby uczestnicy referendum odpowiedzieli na pytanie:
„Czy jest Pan/Pani za tym, aby na terenie Miasta Bielska-Białej w obrębie osiedla Wapienica, Gmina Bielsko-Biała zleciła budowę instalacji termicznego przekształcania odpadów?” Pod pytaniem zamieszczono dwa warianty odpowiedzi: „TAK” lub „NIE”, przy właściwej należy postawić „X”.
Załącznik do projektu uchwały zawiera terminy wykonania czynności referendalnych. Zgodnie z wnioskiem Niezależnych.BB, do 12 maja prezydent miasta - jako osoba odpowiedzialna za wykonania uchwały - powinien podać do publicznej wiadomości treść uchwały, zamieścić ją w BIP i rozplakatować na terenie Bielska-Białej. Dzień później do wiadomości mieszkańców zostałaby podana informacja o numerach oraz granicach stałych i odrębnych obwodów głosowania. Najpóźniej 23 maja Rada Miejska powołałaby komisję ds. referendum, która do 26 maja wyłoniłaby komisje obwodowe.
Projekt klubu Niezależni.BB zakłada zakończenie kampanii referendalnej 3 czerwca o godz. 24.00. Głosowanie odbyłoby się dwa dni później, w niedzielę w godz. 7.00-21.00. Wniosek, pod którym widnieje podpis przewodniczącej klubu Małgorzaty Zarębskiej, będzie rozpatrywać Rada Miejska. Na czwartkowej sesji krytycznie do terminu referendum odniósł się prezydent Jarosław Klimaszewski. Jego zdaniem, referendum zostanie zorganizowane wtedy, gdy samorząd będzie dysponował decyzją środowiskową dla budowy spalarni. W opinii prezydenta, organizowanie referendum wcześniej jest „nielogiczne”.
Koszt zorganizowania referendum
Na sesji prezydent Klimaszewski poinformował radnych, że koszt referendum wyniesie ok. 440 tys. zł. Nasz portal zwrócił się z wnioskiem do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej o dokładne uzasadnienie kosztów. Z odpowiedzi wynika, że dokonując szacunków, brano pod uwagę wydatki, jakie samorząd poniósł na zorganizowanie i przeprowadzenie wyborów prezydenckich w 2020, gdy odbyły się dwie tury głosowania. Łączny koszt organizacji wyborów przed dwoma laty wyniósł ponad 830 tys. zł.
Urzędnicy założyli, że organizacja referendum będzie kosztować mniej więcej połowę tej kwoty (odpowiednik jednej tury głosowania). Największe koszty generują zryczałtowane diety członków obwodowych komisji wyborczych (ok. połowa kosztów). Wśród pozostałych wydatków wymienia się sporządzenie listy wyborców, druk i transport kart do głosowania oraz wyposażenie kancelaryjne lokali.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
20 27Komentarze 62
Lambadziara
A referendum będzie tańsze aniżeli przeprowadzenie procedury środowiskowej z opracowaniem raportu ooś. dzięki temu sprawie wcześniej "ukręcono by łeb".

Klauzula informacyjna ›