To zielone światło dla budowy spalarni? Będzie protest w trakcie sesji
W czwartek Rada Miejska w Bielsku-Białej zajmie się projektem uchwały zmieniającej plan przestrzenny dla obszaru Wapienicy w części, gdzie planowana jest budowa spalarni odpadów komunalnych. Jeśli zmiany zostaną uchwalone, to na terenie dawnej ciepłowni należącej do Thermy możliwe będzie wybudowanie instalacji termicznego przekształcania odpadów. W trakcie czwartkowej sesji przed budynkiem bielskiego ratusza zamierzają pikietować przeciwnicy spalarni.
Projekt uchwały trafił już do radnych. Dokument dotyczy „zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w Wapienicy, pomiędzy ul. Boh. Monte Cassino, Alabastrową, linią kolejową relacji Bielsko-Biała - Cieszyn a ul. Lajkonika, w obrębach Wapienica i Międzyrzecze Górne”. W dotychczasowym planie wprowadzono kilka zmian, przy czym najistotniejsza dotyczy obszaru, gdzie znajdują się zabudowania ciepłowni należącej do Thermy.
Potrzeby interesu publicznego
Jeśli uchwałę przyjmie Rada Miejska, to dokument planistyczny otrzyma zapis umożliwiający budowę „instalacji do termicznego przekształcania odpadów innych niż niebezpieczne” na dwóch działkach przy ul. Londzina, znajdujących się zaraz przy wjeździe z Międzyrzeckiej. W uzasadnieniu uchwały czytamy, że zmiana uwzględnia m.in. potrzeby interesu publicznego, bo termiczne wykorzystanie frakcji poprocesowych jest zgodne z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym, a instalacja będzie służyć mieszkańcom Aglomeracji Beskidzkiej.
W czasie wyłożenia zmiany planu do publicznego wglądu złożono ponad 20 uwag. Większość z nich wniosły osoby prywatne, ale jest również wniosek Stowarzyszenia Mieszkańców Wapienicy oraz Rady Osiedla Wapienica. Zgodnie z projektem uchwały, Rada Miejska ma „nie uwzględnić w części nieuwzględnionej przez Prezydenta Bielska-Białej” wszystkich złożonych uwag.
Nasz portal dotarł do treści dokumentu zgłoszonego przez Radę Osiedla Wapienica, która wnioskowała o wprowadzenie w planie „zakazu lokalizacji określonych w przepisach odrębnych instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości, w tym instalacji termicznego przekształcania odpadów oraz składowiska odpadów komunalnych za wyjątkiem PSZOK”.
W ochronie zdrowia i przyrody
Rada Osiedla oczekuje także objęcia całego obszaru planu zakazem lokalizacji instalacji lub zakładów, których funkcjonowanie powoduje emisję hałasu przekraczającą 60 decybeli w porze dziennej (godz. 6.00-22.00) oraz przekraczającą 50 decybeli w porze nocnej (godz. 22.00-6.00). W podobnym brzmieniu w uchwale znalazł się jedynie zapis o zasięgu oddziaływania hałasu z drogi ekspresowej S1 o poziomie 50 decybeli w porze nocnej i 60 decybeli w porze dziennej.
- Powyższe wnioski o zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (…) mają na celu ochronę zdrowia osób, które zamieszkują na ww. terenie lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie w zabudowie jednorodzinnej oraz wielorodzinnej przed potencjalnymi negatywnymi skutkami funkcjonowania przedmiotowej strefy przemysłowej i planowanymi w przyszłości kolejnymi inwestycjami oraz ochronę przyrody - ptaków, płazów i roślin będących pod ścisłą ochroną, a zasiedlającą ten teren i obszary sąsiadujące - czytamy w uzasadnieniu wniosku RO.
W trakcie czwartkowej sesji przeciwnicy budowy spalarni w Wapienicy zamierzają pikietować przed budynkiem bielskiego ratusza. - Przegłosowanie tej uchwały to zielone światło do dalszego procedowania planów budowy ogromnej spalarni. Bez tego zapisu jest to praktycznie dzisiaj niemożliwe. Będziemy zagrzewać radnych do głosowania razem z mieszkańcami, wsłuchania się w ich potrzeby, swoich wyborców i zagłosowania przeciwko szkodliwej zmianie - zapowiadają.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
75 32
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 119
Ja nie mam dzieci ale dziwię się ludziom którzy mają i to robią. Sytuacja nie jest dramatyczna w Bielsku jeszcze. Ale będzie i to pokolenie ich dzieciaków będzie musiało poradzić sobie z wtedy już dramatyczną sytuacją bo ich rodzice byli zbyt leniwi albo zbyt mało rozgarnięci.
Tak spalarni.
Rozwiązanie to wzrost zanieczyszczenia powietrza w mieście w którym przez 6 miesięcy strach wyjść na zewnatrz bo normy przekroczone od póxnej jesieni do wczesnej wiosny o 8-15x? Serio?
Mistrzu dobrze wiesz co mialem na mysli. Nie ma co oszukiwac sie ze recycling jest wyjsciem z sytuacji.
Recycling bylby rozwiazaniem ale posegregowanie odpadow i wrzucenie ich do wlasciwych pojemnikow dla niektorych ludzi jest za trudne albo im sie nie chce. Dla tego spalarnia jest wyjsciem z tej sytuacji.
Utylizacja redukuje objetosc odpadow o ca. 90% , utylizacja to produkcja energii z odpadow (zamiast marnowac je usypujac z nich gore w Lipniku), jest to tez jakas tam alternatywa dla importu rosyjskiego wegla. Dobrze wiesz mistrzu ze to dobre rozwiazanie ale nie chcesz miec tego w twojej okolicy, tu ciebie odrobine rozumie. Gdzies to trzeba postawic jednak.
To już nieaktualne?
Spalarnia spala śmieci i produkuje tlen !!!
Pozdrawiam
To co dalej, laboratorium do badań nad wirusami czy może kompleks badań jądrowych?
Przypominam, że nasze miasto to stolica (podobno) Podbeskidzia. I z definicji ma mieć profil ekologiczno-turystyczny.
Widać pora przeprowadzić się do Żywca, który jest miastem milszym mieszkańcom.
Mało ludzi na okologii ?
Banda .......
Na inwestycji zyska ogół mieszkańców. Konkretne oszczędności w portfelach Bielszczan
Dobra, nie było pytania...

Klauzula informacyjna ›