Bielska policja zakończyła poszukiwania 29-letniego mieszkańca Bielska-Białej, który zaginął w listopadzie 2021 roku. W połowie lutego na ciało mężczyzny w Beskidzie Małym natrafił turysta. Teraz badania genetyczne potwierdziły tożsamość zmarłego.

Do zaginięcia 29-latka doszło w listopadzie ub. roku i od tamtej pory poszukiwania mężczyzny prowadziła bielska policja wspomagana m.in. przez ratowników GOPR. W połowie lutego przypadkowy turysta natrafił na ciało mężczyzny w masywie leśnym pomiędzy Przełęczą Przegibek a Magurką Wilkowicką. Na miejsce wezwano policję oraz prokuratora, który zarządził sekcję zwłok, zlecono także oględziny kryminalistyczne.

Ze względu na stan zwłok do ustalenia tożsamości mężczyzny potrzebne były badania genetyczne. Te potwierdziły, że odnaleziono ciało poszukiwanego od kilku miesięcy mieszkańca Bielska-Białej. Śledczy wykluczyli udział osób trzecich w zdarzeniu.

bak