Od wybuchu wojny do bielskich przedszkoli i szkół przyjęto już 157 dzieci z Ukrainy - dowiedział się nasz portal. Wczoraj Sejm przyjął specustawę, która, która ma ułatwić uchodźcom naukę w polskich szkołach.

Do Bielska-Białej od blisko dwóch tygodni przybywają uchodźcy z pogrążonej wojną Ukrainy. Ukraińskie dzieci są sukcesywnie przyjmowane do bielskich placówek oświatowych. - Od momentu wybuchu wojny na Ukrainie do wczoraj przyjęliśmy do naszych placówek oświatowych łącznie 157 dzieci. Jest to suma wszystkich przyjęć w przedszkolach oraz szkołach podstawowych i ponadpodstawowych - poinformował portal Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego magistratu.

Według szacunków rządowych, w Polsce przebywa obecnie nawet 500 tys. dzieci ukraińskich uchodźców, które są w wieku przedszkolnym lub szkolnym. Z danych Ministerstwa Edukacji i Nauki wynika, że tylko ok. 11,5 tys. z nich zapisało się do szkół. W środę Sejm przyjął specustawą o pomocy Ukrainie. W jej zapisach znalazły się również rozwiązania dotyczące systemu edukacji. Teraz ustawą zajmie się Senat.

Wiceminister resortu edukacji i nauki Dariusz Piontkowski przekonuje, że placówki oświatowe są przygotowane na przyjęcie uchodźców. W specustawie pojawiły się zapisy pozwalające dyrektorom szkół na zatrudnienie tzw. pomocy nauczyciela. Docelowo mają to być osoby znające język ukraiński lub rosyjski, które będą wspierać naukę uchodźców z Ukrainy.

bak