- Drogie miasta partnerskie! W imieniu miasta Bierdiańsk składamy serdeczną wdzięczność za słowa wsparcia i solidarności. Obecna sytuacja w naszym mieście jest bardzo skomplikowana - czytamy w komunikacie, które dziś zamieściły w mediach społecznościowych władze ukraińskiego miasta. W czwartek z udziałem p.o. mera Ołeksandra Swidło obradowała Rada Miejska. Miasto w południowo-wschodniej Ukrainie potrzebuje żywności, leków oraz odzieży.

Komunikat władz ukraińskiego miasta pojawił się w mediach społecznościowych po zakończeniu obrad Rady Miejskiej w Bierdiańsku. W posiedzeniu wziął udział p.o. mera Ołeksander Swidło (na zdjęciu), który w listopadzie 2021 roku zastąpił Wałerija Baranowa. - Drogie miasta partnerskie! W imieniu miasta Bierdiańsk składamy serdeczną wdzięczność za słowa wsparcia i solidarności. Obecna sytuacja w naszym mieście jest bardzo skomplikowana - czytamy w piśmie skierowanym m.in. do Bielska-Białej.

Nikt nie chce współpracy z okupantem

- Kilka dni temu rozpoczęła się interwencja wojsk rosyjskich - agresywnie zaatakowany został także Bierdiańsk, zablokowany został wszelki kontakt ze światem zewnętrznym, nielegalnie ustawione zostały wrogie punkty kontrolne na drogach dojazdowych. Obecnie do miasta nie ma dostaw produktów, leków, urządzeń medycznych, środków higienicznych. Port został zaatakowany dwukrotnie. Na obrzeżach miasta i w pobliskich wsiach od kilku dni trwają walki i działa ciężki sprzęt wojskowy - informują władze.

- W związku z ciągłym zagrożeniem atakiem lotniczym ruch komunikacji miejskiej jest sparaliżowany. Praca telewizji miejskiej i wielu dostawców internetu została zablokowana. Wojska rosyjskie przymusowo zajęły budynki administracyjne rady miasta, policji i innych. Rozwścieczeni okupanci poruszają się ulicami naszego rodzinnego miasta. W ciągu ostatniej doby sytuacja stała się niezwykle napięta. Pomimo tych agresywnych działań mieszkańcy Bierdiańska odmówili współpracy z uzbrojonym wrogiem, zjednoczyli się w warunkach agresji wojskowej i zorganizowali ruch ochotniczy - czytamy w liście do miast partnerskich.

Potrzebna żywność, woda, leki i odzież

Priorytetem dla władz Bierdiańska jest utrzymanie miejskiej infrastruktury i dostaw niezbędnych produktów. - Przedsiębiorstwa i pracownicy infrastruktury krytycznej dzielnie wykonują swoje obowiązki związane z funkcjonowaniem miasta, policjanci miejscy w pełni sił, bez broni i pojazdów, ale ze szczerą chęcią i poczuciem obowiązku wraz z chętnymi mieszkańcami patrolują miasto i podejmują środki dla utrzymania porządku publicznego. Troskliwi obywatele zbierają paczki żywnościowe i niezbędne rzeczy dla naszych społecznie niechronionych mieszkańców, dużych rodzin, osób samotnych i starszych.

- Dokładamy wszelkich starań, aby nasz Bierdiańsk był zaopatrzony w żywność, prąd i ciepło, wodę i gaz, opiekę medyczną dla wszystkich potrzebujących, staramy się szybko rozwiązywać trudne sytuacje i rozwiązywać pojawiające się problemy. W placówkach oświatowych rozpoczęły pracę ośrodki humanitarne, tworzymy zapasy rzeczy niezbędnych na wypadek masowego ataku i niszczenia budynków mieszkalnych. Obecnie miasto ma niedobory i zapotrzebowanie na wodę pitną, żywność, leki i wyroby medyczne, środki higieny, ciepłą odzież, materace i koce, a także inne przydatne dobra - czytamy w wiadomości.

bak