Firma prowadząca prace na placu Wojska Polskiego wprowadzi zmiany w harmonogramie działań. Część robót została wstrzymana do zakończenia prac archeologów. Oddanie nowego placu najprawdopodobniej będzie opóźnione - poinformował wiceprezydent Przemysław Kamiński w odpowiedzi na interpelację radnego Janusza Buzka.

W piśmie adresowanym do władz Bielska-Białej radny PiS pytał czy odnalezienie fragmentów historycznego ratusza w Białej będzie miało wpływ na harmonogram prac budowlanych na placu Wojska Polskiego. Wniósł też o zamarkowanie fundamentów dawnego obiektu w nowej płycie placu.

W odpowiedzi wiceprezydent Przemysław Kamiński przywołał najnowsze ustalenia archeologów i historyków, informując, że obiekt nie stanowi dla Państwa Polskiego szczególnej wartości historycznej. - Pomimo to (obiekt - red.) zostanie poddany dodatkowym badaniom archeologicznym, podobnie jak przylegający do niego teren. Dla inwestycji oznacza to wstrzymanie części robót na fragmentach placu, natomiast na obszarze już przebadanym prace będą mogły postępować - czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Firma prowadząca prace na placu Wojska Polskiego wprowadzi zmiany w harmonogramie działań. Część robót została wstrzymana do zakończenia prac archeologicznych. Oddanie nowego placu najprawdopodobniej będzie opóźnione. Zgodnie z planem, inwestycja będzie kosztować 17,6 mln zł. Prace inwestycyjne rozpoczęły się w listopadzie. Według szacunków, miały potrwać 11 miesięcy.

bak