Bielszczance Franciszce Kwarcie można już śpiewać 200 lat! Jubilatka dołączyła do elitarnego grona stulatków mieszkających w Bielsku-Białej. Każdego dnia pani Franciszka 15 minut ćwiczy. Lubi przebywać na świeżym powietrzu i jeszcze do niedawna haftowała. Przez całe życie towarzyszyły jej koty, które bez względu na płeć miały takie samo imię.

Franciszka Kwarta urodziła się w Mazańcowicach, a w Bielsku-Białej zamieszkała ponad 60 lat temu wraz ze swym mężem Józefem. Ma dwie córki, jedną wnuczkę i trzech wnuków, dwie prawnuczki i czterech prawnuków. Każdego dnia pani Franciszka 15 minut ćwiczy. Lubi przebywać na świeżym powietrzu i jeszcze do niedawna haftowała. Bardzo lubiła spacerować po lesie i po górach, czytać książki i rozwiązywać krzyżówki.

Co ciekawe, przez całe życie towarzyszyły jej koty, które wszystkie bez względu na płeć miały na imię Maciek.

bb

Foto: Urząd Miejski w Bielsku-Białej