Na ostatniej sesji Rada Miejska Bielska-Białej podniosła wysokość ekwiwalentu pieniężnego dla strażaków ratowników Ochotniczych Straży Pożarnych, który druhowie otrzymują za udział w akcjach ratunkowo-gaśniczych oraz szkoleniach. W ostatnim roku ochotnicy nieśli pomoc w 699 zdarzeniach na terenie miasta.

Do tej pory ekwiwalent wynosił 21 zł za godzinę udziału w akcji oraz 12 zł za godzinę szkolenia. Propozycja władz miasta była taka, aby kwoty te podnieść odpowiednio do 27 i 15 zł. Podczas omawiania przez radnych tej propozycji pojawiły się głosy, aby - jeśli tylko pozwoli na to sytuacja finansowa miasta - podnieść wysokości ekwiwalentu do maksymalnych dopuszczonych w ustawie stawek.

W odpowiedzi na sugestie radnych prezydent Jarosław Klimaszewski zaproponował, aby nie odwlekać takiej decyzji, lecz podjąć ją od razu. W autopoprawce do uchwały wysokość ekwiwalentu ustalono na kwotę 32 zł i 32 gr (maksymalna możliwa wysokość) w przypadku udziału w akcji oraz 15 zł w przypadku szkoleń. Zgłoszoną propozycje radni poparli jednogłośnie.

- Ani jedna złotówka za należny ekwiwalent nie została zatrzymana przez strażaków OSP, a całość zgromadzonych środków jest przekazywana jednostce OSP z przeznaczeniem na bieżące zakupy sprzętu, umundurowania i środków chemicznych niezbędnych do skutecznego działania i prowadzenia akcji, w tym m.in. licznych interwencji na drogach - podkreślał na sesji naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego Urzędu Miejskiego Adam Caputa.

bb