Karpacka idzie za ciosem. Będą świstaki na ścianie wieżowca
Murale pokrywające wieżowiec Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej budzą zachwyt mieszkańców i turystów. Pomysł na tego rodzaju zdobienie elewacji chwycił na tyle, że wszystkie kolejne budynki spółdzielni czekające w kolejce do termomodernizacji także zostaną pokryte muralami inspirowanymi krajobrazami Karpat.
Pierwszy mural na terenie Karpackiej Spółdzielni Mieszkaniowej powstał w 2015 roku dzięki współpracy spółdzielni, miasta i Galerii Bielskiej BWA. Jak przypominają w BWA, była to druga edycja projektu „oBBraz miasta”, organizowanego przez Fundację Galerii Bielskiej i Galerię Bielską BWA. Przedsięwzięcie zainaugurował właśnie mural Ilony Krieser, zrealizowany na 10-piętrowym bloku pod adresem Morskie Oko 23.
- Artystka zaproponowała iluzjonistyczny, a zarazem minimalistyczny mural z kozicą stojącą nad oblodzonym urwiskiem skalnym. Tatrzańska kozica spoziera na bielszczan, przechodniów i ruchliwą przelotową aleję Andersa ze szczytu wysokiej ściany - zwracają uwagę w Galerii. Kozica spodobała się tak bardzo, że ściany „23” pokryły kolejne murale, przedstawiające kozicę i niedźwiedzia.

Spółdzielnia zamierza iść za ciosem. Gdy w drugiej połowie roku termomodernizacji poddany zostanie budynek przy ul. Morskiej Oko 7, również on zostanie ozdobiony muralami. W planie są obrazy świstaków i pasterza z owcami. Założenie jest takie, że każdy poddawany termomodernizacji budynek otrzyma podobną efektowną ozdobę inspirowaną górami.
Więcej o muralach na osiedlu Karpackim pisze aktualna "Kronika Beskidzka". Nowy numer lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży, e-wydanie można nabyć na stronie www.prasabeskidzka.pl.
bb
Foto: KSM
Oceń artykuł:
71 4