Panele słoneczne na obiektach miejskich? Lekarstwo na podwyżki cen energii
Ostatnie podwyżki cen prądu i gazu z pewnością odbiją się na budżecie samorządu. Radny Rafał Ryplewicz zwrócił się do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego z pytaniem, czy wobec rosnących kosztów utrzymania instytucji miejskich miasto może zainwestować w instalację odnawialnych źródeł energii na wybranych obiektach.
Rosnące koszty ogrzewania już teraz odbijają się na budżetach samorządów (o szczegółach pisaliśmy m.in. w artykule Opłaty wyższe nawet o 330 proc. Gmina musi szukać oszczędności). - Podobnie jak wszystkie przedsiębiorstwa oraz gospodarstwa domowe, także nasz samorząd zmaga się z ogromnymi wzrostami cen energii i gazu. Choćby w licznych w naszym mieście placówkach oświatowych wydatki na wspomniane media poszybowały ostatnio ostro w górę, co przekłada się najbardziej na coraz większe obciążenia z tego tytułu w kasie miasta - napisał radny Rafał Ryplewicz w interpelacji do prezydenta miasta.
Ulgą dla budżetu, uważa radny, może byc zainstalowanie odnawialnych źródeł energii na miejskich obiektach. - Coraz więcej placówek publicznych w naszym kraju decyduje się na instalację przede wszystkim paneli słonecznych, które w pełni pokrywają zapotrzebowanie prowadzonego przez siebie obiektu na energię elektryczną, a nawet ciepło. Stąd zwracam się do Pana Prezydenta z pytaniem czy w naszym mieście są plany dywersyfikacji źródeł energii w Urzędzie Miejskim oraz największych jednostkach budżetowych miasta - czytamy.
Rafał Ryplewicz zdaje sobie sprawę, że realizacja tego typu inwestycji jest dość kosztowna, proponuje więc poszukiwanie zewnętrznych zródeł finansowania. - Bezpośrednim przyczynkiem do złożenia tej interpelacji były oczywiście ufundowane przez rządzących ostatniej podwyżki cen prądu i gazu, które już teraz mocno odbijają się na naszym miejskim budżecie. Rząd póki co pozostawił samorządy same z tym problemem, lecz być może istnieją jakieś furtki do pozyskania środków na inwestycje w alternatywne źródła energii, co mogłoby być dla nas jakąś szansą na zahamowanie rosnących wydatków. Przyznam, że niezwykle ważny dla mnie jest również aspekt środowiskowy - podkreślił radny Ryplewicz w rozmowie z portalem.
Zgodnie z przepisami, prezydent ma 14 dni na odniesienie się do interpelacji.
ak
Oceń artykuł:
33 7
Klauzula informacyjna ›