Pomimo atrakcyjnej ceny także w drugiej licytacji Urzędowi Miejskiemu w Bielsku-Białej nie udało się sprzedać mercedesa e230-kat z 1996. Urzędnicy rozważali przekazanie samochodu w formie darowizny jednostkom pomocy społecznej lub szkołom, ale pomysł porzucono. Ostatecznie pojazd trafić ma na złom.

Gmina stała się właścicielem pojazdu z mocy ustawy prawo o ruchu drogowym. Samochód został usunięty z drogi publicznej, a właściciel w ciągu sześciu miesięcy nie zgłosił się po jego odbiór z parkingu.

Mercedes z 1996 roku ma ok. 300 tys. przebiegu. Pojazd jest unieruchomiony, posiada uszkodzenia pokolizyjne i korozyjne. Nie posiada karty pojazdu, dowodu rejestracyjnego, przeglądu technicznego oraz kluczyków. Umowa ubezpieczenia OC ważna jest do listopada 2022.

W drugim przetargu cenę wywołania samochodu obniżono z 3400 do 2720 zł. Niestety, także i tym razem nie zgłosił się żaden podmiot gotowy do kupna. Zgodnie z procedurą określoną w zarządzeniu prezydenta miasta, kolejnym etapem jest przekazanie pojazdu jako darowizny na rzecz jednostek pomocy społecznej szkół lub na potrzeby instytucji kultury. Ostatecznie urzędnicy z uwagi na stan techniczny mercedesa zwrócili się do prezydenta miasta o zezwolenie na przekazanie pojazdu do stacji demontażu.

bak