Kolejny rok wzrostu zadłużenia Bielska-Białej. Mogło być nawet o ponad 100 mln zł wyższe!
Ponad 410 mln zł wyniosło na koniec zeszłego roku zadłużenie Bielska-Białej. Tymczasem według uchwały budżetowej przyjętej przez Radę Miejską, dług samorządu miał przekroczyć kwotę ponad 512 mln zł, ale ostatecznie planowane kredyty długoterminowe nie zostały zaciągnięte w pełnej kwocie. To kolejny rok budżetowy z rzędu, kiedy rośnie zadłużenie miasta.
Na koniec zeszłego roku kwota długu bielskiego samorządu wzrosła do 410,68 mln zł. Tymczasem zgodnie z uchwałą budżetową Rady Miejskiej, zadłużenie miasta na koniec 2021 miało wynieść ponad 512,29 mln zł.
Dług jest mniejszy o ponad 100 mln zł od zakładanego, gdyż ostatecznie nie było konieczności uruchamiania kredytów długoterminowych w pełnej kwocie. Wpływ na mniejsze zadłużenie z pewnością miało niezrealizowane w pełnym zakresie wydatków majątkowych, które zgodnie z planem miały wynieść w zeszłym roku ponad 412 mln zł.
To kolejny rok budżetowy z rzędu, w którym rośnie zadłużenie Bielska-Białej. Na koniec 2018 dług samorządu wynosił ok. 102 mln zł, w 2019 wzrósł do ok. 220 mln zł, a rok 2020 został zamknięty zadłużeniem w kwocie ok. 330,7 mln zł. W tym samym czasie samorząd przeznaczał rekordowe nakłady na inwestycje - 192 mln zł w 2018, 291 mln zł w 2019 oraz 301 mln zł w 2020.
Zgodnie z uchwałą budżetową Bielska-Białej na 2022, wskaźnik zadłużenia miasta wyniesie 2,57 proc., przy dopuszczalnym przez prawo 9,95 proc.
bak
Oceń artykuł:
27 55Komentarze 18
Niech żyje nam!!@

Klauzula informacyjna ›