Wystąpienie ptasiej grypy w powiecie bielskim potwierdziła powiatowy lekarz weterynarii. Dalsze rozwijanie choroby może zakończyć się decyzją o uśmierceniu drobiu w gospodarstwach. Sytuacja dotyczy gminy Bestwina oraz sąsiednich gmin: Czechowic-Dziedzic, Wilamowic, Jasienicy i Bestwiny oraz miasta Bielska-Białej.

Powiatowy lekarz weterynarii w Bielsku-Białej poinformował o wystąpieniu w miejscowości Bestwinka ogniska wysoko zjadliwej choroby ptaków typu H5N1. Dalsze rozwijanie się tej groźnej choroby może skutkować całkowitym administracyjnym uśmiercaniem drobiu w gospodarstwach i dużymi stratami dla hodowców drobiu.

Lekarz weterynarii przypomina o obowiązkach właścicieli ptactwa hodowlanego na zagrożonym terenie. Należy do nich m.in. trzymanie ptaków w zamknięciu. Chodzi o to, by drób nie miał kontaktu z dzikim ptactwem. Oznacza to, że kury, kaczki, indyki czy gołębie powinny być także karmione i pojone w zamkniętym pomieszczeniu. Zabezpieczona powinna być także karma dla ptaków.

Właścicielom zwierząt, którzy nie zgłaszają powiatowemu lekarzowi weterynarii miejsc, gdzie przebywają zwierzęta z gatunku wrażliwych na tę chorobę, grozi wysoka kara pieniężna.

bb