Zamówili taksówkę i uciekli z miejsca przestępstwa. Mieli pecha
Długo pamiętać będą tegoroczne Święta Bożego Narodzenia dwaj bielszczanie, którzy okradli kontener gospodarczy przy jednej z bielskich piekarni. Mieli pecha, bo przestępstwo i ucieczkę sprawców zarejestrował monitoring, a sama kradzież została ujawniona przez właściciela innego sklepu na monitoringu w niespełna pół godziny po jej dokonaniu.
Do kradzieży doszło w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia przy ul. Babiogórskiej. Ok. godz. 9.00 z kontenera gospodarczego jednej z piekarni dwaj sprawcy skradli kosę spalinową oraz pilarkę elektryczną. Długą kosę ukryli nieopodal, a pilarkę zabrali ze sobą i zamawiając taksówkę, uciekli z miejsca kradzieży. Mieli pecha, bo przestępstwo i ucieczkę taksówką zarejestrował monitoring, a sama kradzież została ujawniona przez właściciela innego sklepu na monitoringu w niespełna pół godziny po jej dokonaniu.
Na miejsce zostali skierowani mundurowi. Po świeżych śladach na śniegu dotarli do miejsca, gdzie sprawcy ukryli kosę spalinową oraz ustalili, dokąd wykonany był kurs taksówką, którą mężczyźni odjechali ze skradzioną piłą. Zebrane informacje pozwoliły wytypować mieszkanie przy ul. Młyńskiej w Bielsku-Białej, w którym mogli znajdować się sprawcy kradzieży.
Policyjny instynkt nie zawiódł stróży prawa, gdyż jeszcze tego samego dnia - kilka godzin od zgłoszenia kradzieży - policjanci zatrzymali pierwszego z podejrzewanych o nią mężczyzn. 29-latek został zatrzymany w mieszkaniu, w którym też znajdowała się skradziona pilarka. Na widok mundurowych próbował uciekać, ale został zatrzymany, a skradziony sprzęt ogrodniczy zabezpieczony przez policjantów.
Śledczy rozpoczęli poszukiwania jego wspólnika. Wytypowany przez nich drugi ze sprawców, 26-latek został zatrzymany w niedzielę rano. Obydwaj bielszczanie po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszeli zarzuty kradzieży. Grożą im kary po pięć lat więzienia.
bb
Oceń artykuł:
79 1
Klauzula informacyjna ›