W bielskiej katedrze św. Mikołaja odbyło się wczoraj przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju diecezji bielsko-żywieckiej. Od Ognia Betlejemskiego harcerze rozpalili ogniska na terenie Bielska-Białej, Wilkowic i Jaworza. Stamtąd można było zabrać niezwykły płomień do swoich domów.

Lampion z betlejemskim światłem wniosło do świątyni trzech zuchów. Ze względu na obostrzenia sanitarne w niedzielnej mszy w katedrze udział wzięła skromna reprezentacja harcerek, harcerzy i zuchów z Beskidzkiego Hufca ZHP. W tym roku druhowie zorganizowali kilka miejsc w Bielsku-Białej i okolicach, z których w określonym czasie można odebrać Światło Pokoju.

Jak zauważył w homilii diecezjalny kapelan harcerzy ks. Tomasz Chrzan, „Światło nadziei” ma zwrócić uwagę na to, że każdy chrześcijanin jest zobowiązany troszczyć się o to, aby nadzieja w tych środowiskach gdziekolwiek działamy nigdy nie wygasła. Żeby tak się działo, trzeba spełnić dwa warunki: samemu żyć nadzieją oraz dawać nadzieję innym.

Ogniska Betlejemskiego Światła Pokoju zapłonęły w następujących miejscach: Przystanek turysty w Małej Straconce, miejsce ogniskowe przy amfiteatrze w Lipniku, miejsce ogniskowe na Dębowcu, Park Słowackiego nieopodal siedziby hufca, teren ośrodka harcerskiego Wilczysko w Wilkowicach, wiata za kaplicą św. Jana Nepomucena w Jaworzu-Nałężu.

Do 22 grudnia Ogień Betlejemski można będzie odebrać w siedzibie Hufca Beskidzkiego ZHP im. hm. Józefa Drożdża przy ul. Chopina 3 (w godzinach od 13.00-17.00).

bb

Foto: Marian Szpak/diecezja bielsko-żywiecka