Bielszczanka zaproszona do Google. 45 mln wyświetleń zdjęć w Google Maps i Google Street View
Bielszczanka Anna Jezierska-Kiser jest pierwszą Polką, która została wyróżniona i zaproszona przez Google do Doliny Krzemowej. Swoją pierwszą opinię o restauracji w Bielsku-Białej dodała w 2016 roku, dołączając do programu Lokalnych Przewodników Google (ang. Local Guides). Obecnie jest Lokalnym Przewodnikiem Google poziom 9 (na 10) z ponad 45 milionami wyświetleń zdjęć w Google Maps i Google Street View.
Kolejne recenzje różnych miejsc, informacje o udogodnieniach dla niepełnosprawnych, dla osób z małymi dziećmi czy z psami zwiększały jej wkład w Mapy Google. W połączeniu z pasją do podróży pozwoliło jej to na zebranie poważnego dorobku. Łącznie dodała blisko 6,3 tys. zdjęć, prawie 200 materiałów wideo oraz oznaczyła ponad 400 nowych dróg nie tylko w Bielsku-Białej czy Polsce, ale na całym świecie. Lokalni Przewodnicy Google są wolontariuszami. Z ich informacji korzystamy na co dzień, wybierając restaurację, odwiedzając nowe miejsca, szukając pomysłu na weekend czy korzystając z nawigacji w Google Maps.
Ze śmietanką Lokalnych Przewodników
W 2019 roku osiągnęła piąty poziom w programie Lokalnych Przewodników Google i została zaproszona na coroczną konferencję dla najlepszych Lokalnych Przewodników “Connect Live” w San Jose w Kalifornii. Przyleciała na konferencję wraz z 200 uczestnikami wybranymi spośród 120 mln lokalnych przewodników z całego świata. Pobyt w USA wiązał się z cyklem prelekcji, warsztatów i spotkań z “Googlersami” (pracownikami Google).
W 2021 Google przygotowało kolejną edycję Guiding Stars, które w 2020 roku z powodu pandemii zajęło miejsce Connect Live. Ponowne spotkanie się ze śmietanką Lokalnych Przewodników i Googlersami nie było możliwe, ale kolejna nominacja i zaproszenie dla Ani jak najbardziej. Jako jedna z 50 zaproszonych osób spośród rosnącej grupy, bo już 150 milionów Local Guides, bielszczanka otrzymała wyróżnienie jako Creative Contributor. Wybór nastąpił tym razem za sprawą… hobby.
Podróże czasu pandemii
Wcześniejsza wizyta w San Francisco zaowocowała zamiłowaniem do street art’u. Od tamtej pory podróżując głównie po Polsce (w czasie pandemii), ale także za granicą (o ile było to możliwe) celem wyjazdów stały się murale, czyli wielkie grafiki, zachwycające obrazy, malowane na budynkach i murach. Można je zarówno znaleźć w dużych miastach, jak i bieszczadzkich wsiach.
- Mam ma nadzieję, że w 2022 będę miała znowu okazję reprezentować Polskę pośród innych Lokalnych Przewodników, tym razem ponownie osobiście, jak było to dwa lata temu - mówi Ania, która jest pracownikiem kontroli ruchu lotniczego na wieży na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach.
bb
Oceń artykuł:
121 21
Klauzula informacyjna ›