Na wniosek prezydenta Jarosława Klimaszewskiego w grudniu odbędzie się dodatkowa sesja Rady Miejskiej. Radni zajmą się m.in. nowelizacją budżetu Bielska-Białej, gdzie zapisano dodatkowe środki w kwocie ok. 5 mln zł na wynagrodzenia. Jak ustalił portal, pracownicy Ratusza i jednostek podległych prezydentowi miasta mają otrzymać jednorazowe dodatki do wynagrodzenia.

Dodatkowa sesja zwołana została na 9 grudnia. W agencie posiedzenia Rady Miejskiej znalazła się m.in. uchwała zmieniająca budżet miasta na rok 2021 oraz dwie uchwały w sprawie pożyczki rewitalizacyjnej, jaką miasto zaciągnęło w Banku Gospodarstwa Krajowego. Jak ustalił nasz portal, w budżecie miasta znalazła się dodatkowa kwota ok. 5 mln zł z przeznaczeniem na wynagrodzenia.

- Przez ostatni rok zaciskaliśmy pasa, czyniliśmy różne oszczędności i na koniec roku udało nam się wygospodarować trochę pieniędzy. Na ten moment nie stać budżetu miasta na podwyżki dla pracowników, dlatego decyzją prezydenta Jarosława Klimaszewskiego wszyscy pracownicy Urzędu Miejskiego i jednostek podległych prezydentowi miasta otrzymają jednorazowe dodatki do pensji. To łącznie ok. 3,5 tys. osób - tłumaczy Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

Na jak duże dodatki jeszcze w tym roku mogą liczyć pracownicy samorządowi? Średnio na etat wygospodarowano kwotę 1500 zł brutto, ale to dyrektorzy poszczególnych jednostek i naczelnicy wydziałów Ratusza zdecydują o ostatecznej wysokości dodatku, która trafi do pracowników.

bak