Karetka czekała przed szpitalem przez sześć godzin. Dodatkowe ambulanse dla zakażonych
Bielskie Pogotowie Ratunkowe uruchomiło dziś dodatkowy zespół ratownictwa medycznego. Ambulans, którego załogę stanowią ratownicy medyczni będzie stacjonował przy ul. Emilii Plater. Decyzja ma związek z kolejną falą pandemii koronawirusa. W nocy z wtorku na środą jedna z karetek oczekiwała przed szpitalem przez sześć godzin.
Decyzja o uruchomieniu dodatkowego zespołu ratownictwa medycznego zapadła w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, który przeznaczy środki finansowe na ten cel. W całym województwie pracę rozpocznie sześć dodatkowych ambulansów. Jak ustalił nasz portal, jedna karetka podstawowa z ratownikami medycznymi na pokładzie rozpoczęła dziś pracę w Bielskim Pogotowiu Ratunkowym. Karetka stacjonuje przy ul. Emilii Plater.
Powołanie nowej załogi ambulansu ma związek z jesienną falą pandemii koronawirusa i szybko rosnącej liczby pacjentów, którzy wymagają transportu na oddziały zakaźne. W nocy z wtorku na środę zespół ratownictwa medycznego z Bielskiego Pogotowia Ratunkowego oczekiwał sześć godzin na przekazanie pacjenta na izbę przyjęć jednego z bielskich szpitali.
Jak ustalił portal, oddziały dla pacjentów z koronawirusem funkcjonują już we wszystkich szpitalach działających w Bielsku-Białej i powiecie bielskim. Kilka tygodni temu informowaliśmy, że oddziały zakaźne uruchomiono w Centrum Pulmonologii i Torakochirurgi w Bystrej i Beskidzkim Centrum Onkologii-Szpitalu Miejskim w Bielsku-Białej. Teraz dołączyły do nich Szpital Kolejowy w Wilkowicach oraz Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej.
bak
Oceń artykuł:
19 17Komentarze 12
Nie wiadomo ile z nich będzie miało to szczęście, by wyjść o własnych siłach.
A tak przypadkiem, pamiętasz przypowieść z Ewangelii o faryzeuszach? (Łk, 18, 9-14 Mt 6, 16-18 )
2000 lat z haczkiem i pasuje jak ulał do tej sytuacji i ogólnie sytuacji w Polsce
Takie same poglądy pisze.

Klauzula informacyjna ›