- Natknąłem się na trop wilka, biegnąc dzisiejszego poranka w dół od strony nowej altany na Koziej Górze na wysokości zbiegu szlaku żółtego z innymi ścieżkami, tam gdzie stoi wiata - napisał do nas Czytelnik, załączając zdjęcia zrobione w górach. Bielszczanin uważa, że są to ślady pojedynczego dorosłego wilka.

- Poszedłem ok 500 metrów za śladami, które kierowały się nieoznakowaną ścieżką w stronę Bystrej, lecz ze względu na ograniczenia czasowe nie kontynuowałem już tropienia tropów wilka, bowiem szły dalej przez las. Wracając, napotkałem je także po stronie od Bielska-Białej. Ze śladów wynika, że to pojedynczy dorosły wilk - precyzuje Czytelnik.

Autor zdjęć (personalia do wiadomości redakcji) przestrzega przed puszczaniem swoich czworonożnych pupili po zmroku, ale także przypomina, że wilki z natury boją się ludzi i nie stanowią niebezpieczeństwa.

Tomasz Gawęda z Nadleśnictwa Bielsko uważa, że prezentowane na zdjęciach ślady mogą być tropami wilka. W naszym rejonie wielokrotnie stwierdzono obecność wilków, nawet watahy. Np. kilka dni temu leśnicy zauważyli tropy i ślady bytowania tych zwierząt w okolicach Szczyrku. Jednej nocy wilk potrafi przebyć dystans nawet 40 km.

- Do wilka należy odnosić się z należnym respektem jak do każdego dzikiego zwierzęcia - podkreśla Tomasz Gawęda. - Wilki unikają ludzi i jeśli będziemy ostrożni, nie mamy się z ich czego obawiać - uspokaja leśnik.

bb

Foto: Czytelnik