Koronawirus w Bielsku-Białej dzisiaj. Ponad 600 testów na dobę
Mamy ponad 20,5 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 - podało w niedzielę Ministerstwo Zdrowia. W Bielsku-Białej i powiecie bielskim minionej doby przybyło 153 przypadków. Nie ma nowych ofiar śmiertelnych, na kwarantannie przebywa ok. 5,5 tys. osób.
Najnowszy raport w związku z zagrożeniem epidemiologicznym przedstawiło w niedzielę Ministerstwo Zdrowia. Minionej doby potwierdzono 20,5 tys. nowych przypadków koronawirusa. Z powodu COVID-19 zmarło sześć osób, a kolejnych 45 zgonów nastąpiło przy współistnieniu innych schorzeń. Na terenie województwa śląskiego w ciągu ostatniej doby odnotowano blisko 2,8 tys. zakażeń. Nie potwierdzono nowych przypadków śmiertelnych wśród pacjentów zakażonych.
W raporcie dla Bielska-Białej oraz powiatu bielskiego poinformowano o zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2 u odpowiednio 68 i 85 osób. Minionej doby nie zmarła z żadnych chorych osób. Na terenie działania bielskiego sanepidu na kwarantannie przebywa obecnie ok. 5,5 tys. osób. Minionej doby wykonano ponad 600 testów na obecność COVID-19.
bak
Oceń artykuł:
5 18Komentarze 17
„Jeśli obywatele mają objawy grypy, na która choruje się sezonowo” — jeśli na grypę chorujesz co sezon, to zdecydowanie polecam Ci szczepienie się przed każdym sezonem.
„Rodzice z dzieciakami bez objawów pędzą na testy. Po co?” — nie wpadłeś na to, że aby przetestować, czy dziecko nie ma covida bezobjawowego?
Nie działają na niego szczepionki a śmiertelność jest bardzo wysoka.
Dziecko zrozum to niemożliwe !!!
Boję się najnowszej wersji wirusa Omikron.
Nie działają na niego szczepionki a śmiertelność jest bardzo wysoka.”
Nieprawda.
Tzn. może prawda, ale jeszcze tego nie wiadomo. Rzeczywiście może istnieć prawdopodobieństwo, że skuteczność szczepionek będzie mniejsza, bo ten wariant ma bardzo dużo mutacji w tym białku kolca, które jest używane w szczepionkach. Ale na razie to są domysły, nie wiadomo też, w jakim stopniu skuteczność będzie mniejsza (to nie jest czarno-białe, że albo działa albo nie działa).
To, co obecnie niemal na pewno wiemy, to że zapewne ten wariant jest bardziej zakaźny, bo w RPA, zyskuje już przewagę nad deltą.
W każdym razie rzeczywiście w globalnych czasach nie ma co liczyć na odporność zbiorową, bo nawet w Unii Europejskiej jest kraj, gdzie w pełni zaszczepionych jest tylko 54% populacji; a w takiej Botswanie, gdzie jest to 20%, wirus może sobie spokojnie mutować...
Na szczęście szczepionki mRNA można łatwo modyfikować, znając sekwencję genomu wirusa można łatwo wyprodukować zmodyfikowaną wersję uwzględniającą mutacje tego białka; Pfizer i BioNTech już prowadzą testy kliniczne porównujące skuteczność wariantów alfa i delta. Po pojawieniu się omikronu ogłosili, że do nowego wariantu mogą zaadaptować szczepionkę w ciągu sześciu tygodni i pierwsze partie wysłać w ciągu 100 dni.

Klauzula informacyjna ›