Bielski sanepid: ponad 100 nowych zakażeń. Wzrosła liczba zmarłych na COVID-19
Mamy ponad 23 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 - podało dziś Ministerstwo Zdrowia. W Bielsku-Białej i powiecie bielskim minionej doby przybyło 109 przypadków. Jest kolejna ofiara śmiertelna, która nie miała innych schorzeń.
Najnowszy raport w związku z zagrożeniem epidemiologicznym przedstawiło w piątek Ministerstwo Zdrowia. Minionej doby potwierdzono 23,2 tys. nowych przypadków koronawirusa. Z powodu COVID-19 zmarło 118 osób, a kolejnych 285 zgonów nastąpiło przy współistnieniu innych schorzeń. Na terenie województwa śląskiego w ciągu ostatniej doby odnotowano 2501 zakażeń, potwierdzono 31 przypadków śmiertelnych (15 wyłącznie z powodu COVID-19).
W raporcie dla Bielska-Białej oraz powiatu bielskiego poinformowano o zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2 u odpowiednio 43 i 66 osób. Minionej doby wyłącznie z powodu COVID-19 zmarła jedna zakażona osoba. Na terenie działania bielskiego sanepidu na kwarantannie przebywa obecnie ponad 4,1 tys. osób. Minionej doby wykonano ponad 650 testów na obecność COVID-19.
bak
Oceń artykuł:
13 27Komentarze 24
Idzie sie dotlynić i sie potym lepszy śpi.
Jedna zaszczepiona i druga niezaszczepiona tego samego dnia się zaraziła. Obie po testach, więc było wiadomo kiedy i gdzie.
Zaszczepiony zaraził małżonkę ale oboje po 2 dniach wstali z łózka.
Niezaszczepiony chorował w domu 2 tygodnie, żona zachorowała po 4 dniach opieki nad chorym. Chory pojechał do szpitala po 7miu dniach... a żona po 12tu (od testu nieszczepieńca). Niezaszczepione dziecko wylądowało pod opieką babci, która niestety 3 tygodnie później umarła, mimo szczepionki (układ odpornościowy starszych ludzi jest słabszy).
TO jest prawdziwa historia. Wasz wybór ma skutki dalekosiężne, ale "koszula bliższa ciału"
NO leczyli, ilu takich leczonych lepiej lub gorzej lądowało w szpitalu bądź na cmentarzu?
Wydaje ci się, że nagle lekarze ogłupieli? Może na złość chcą więcej kasy za prywatną wizytę ale są tacy nieśmiali?
Próbuję dojść do sedna twojego myślenia, ale muszę tworzyć strasznie nieprawdopodobne historie.
Po 2 latach Kovida, dochodzę do wniosku, że większość ludzi po prostu samodzielnie nie myśli. Tu nie chodzi kogo oni oglądają albo czytają, chodzi o to że mniej analizują, zaś więcej wierzą. Wierzą, że będzie dobrze i po zrobieniu kroku A, nie myślą o kolejnych krokach (zapasowych, naprawczych). To zresztą by pasowało, religia - wiara jest ciągle mocnym filarem społeczeństwa, wiara zwalnia z myślenia, analizowania, dedukowania, robienia różnych planów, oceny ryzyka, itp. Myślenie niektórych BOLI.
Szczepionki mRNA są rozwijane od lat 10ciu, są świetne, bo można je "przeprogramować" na każdego wirusa. Mają potencjał zostać "penicyliną" 21 wieku. Ewentualne ryzyko polega na tym, że dany organizm może zbyt gwałtownie zareagować. Szkoda takiego człowieka, jednak w razie gdyby taki ktoś zetknął się z prawdziwym i zjadliwym wirusem to pewnikiem mógłby tylko podyktować ostatnią wolę.

Klauzula informacyjna ›