Czyszczą konta bankowe z pieniędzy. Popularna metoda oszustów w Bielsku-Białej
Do mieszkańców Bielska-Białej i okolic dzwonią oszuści, podając się za pracowników banku. Proszą o potwierdzenie rzekomej transakcji na rachunku i usiłują wyłudzić dane do logowania na konto. W ten sposób uzyskują dostęp do rachunku bankowego i „czyszczą” go z pieniędzy. Policja ostrzega przed tą popularną metodą działania przestępców.
W Bielsku-Białej i okolicy grasują oszuści. Przestępcy dzwonią do mieszkańców, podając się za pracowników banku. Proszą o potwierdzenie rzekomej transakcji na rachunku i usiłują wyłudzić dane do logowania na konto. Tym sposobem starają się uzyskać dostęp do rachunku bankowego, żeby skraść środki pieniężne na nim zgromadzone.
Policja apeluje, aby nie podawać danych do logowania na rachunek bankowy, danych swojej tożsamości ani nie instalować podejrzanych aplikacji. Można w ten sposób stracić oszczędności zgromadzone na rachunku. Próby wyłudzenia pieniędzy można zgłaszać u oficera dyżurnego KMP w Bielsku-Białej tel. 47 85 712 55, 112 lub w najbliższym komisariacie.
bb
Artykuł wyświetlono 24434 razy.
Oceń artykuł:
133 12
Średnia ocena 4.7/5 dla "Czyszczą konta bankowe z pieniędzy. Popularna metoda oszustów w Bielsku-Białej" bazuje na 145 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 11
Asmist
Nie tylko Bielsko-Biała.W tamtym tygodniu ktoś włamał mi się na konto i wyszyscil praktycznie do zera.Lokalizacja pobrania pieniędzy była w Gdańsku.
MadralomStop
uwaga, oszustwo nie jest oczywiste, dzwoni z numeru infolini banku, przedstawia sie jako pracownica, wie z kim rozmawia, zna numer konta / numer karty bankomatowej, w ten sposob sie uwierzytelnia. Pozniej prowadzi roznie rozmowe ale celem jest badz instalacja programu na telefon badz dane do logowania, pozniej juz droga wolna do czyszczenia konta lub kredytu..
mmm
@MadralomStop, dzięki za doprecyzowanie.Łatwo się śmiać, że głupi ludzie podają dane do logowania do bankowości internetowej, ale nie tak trudno dać się zmanipulować, te rzeczy, o których piszesz, na pewno to ułatwiają, a gdy jeszcze rozmowa będzie odpowiednio poprowadzona... A przecież to normalne, że gdy telefonicznie kontaktujemy się z bankiem, to jakoś musimy się uwierzytelnić. Oczywiście nigdy do uwierzytelniania kanału telefonicznego nie używa się danych do kanału internetowego, w niektórych bankach można ustawić osobne hasło (PIN) telefoniczne, zresztą tego też nie należy go podawać pracownikowi, to wpisuje się na klawiaturze telefonu.
Inny problem, to wyłudzenie danych, które mogą umożliwić wyrobienie fałszywego dowodu osobistego na te dane, co umożliwia dalsze kradzieże, np. zaciąganie kredytów i pożyczek, a nawet wyrobienie duplikatu karty sim, by ukraść pieniądze z banku mając dostęp do haseł jednorazowych sms.
Niedawno dział bezpieczeństwa zablokował mi kartę kredytową (ponoć podejrzewali, że moja transakcja wynikała z tego, że dałem się nabrać na jakieś niby inwestowanie w kryptowaluty, to kolejny popularny ostatnio wyłudzania pieniędzy). Zaraz potem oddzwonili, choć ja nie odebrałem, dopiero później zadzwoniłem. Nie miałem zdefiniowanego hasła telefonicznego, więc musiałem podać pesel, nazwisko rodowe matki i tego typu rzeczy, które oszustowi mającemu tylko częściowe dane mogą być potrzebne do dalszego okradania (np. na dowód „kolekcjonerski”). OK, w tym przypadku zauważyłem, że karta została zablokowana, więc ktoś dzwoniący z banku w sprawie zablokowanej karty pewnie rzeczywiście dzwoni z banku; ale co w sytuacji, gdy ktoś dzwoni bez takiej sytuacji, sprytnie manipulując próbując wymusić te dane? Chyba po prostu trzeba przyjąć zasadę, by nie kontynuować takiej rozmowy, albo samemu do banku oddzwonić, albo iść do oddziału, by sprawdzić, o co chodzi...
Jego szkoła.
Oczywiście biznesmeni niemogący doczekać się powrotu rudego Ronalda.
mmm
Ale dlaczego chodzi o Bielsko-Białą i okolice? Tego typu oszustwa przeważnie są geograficznie niezależne, równie dobrze można wyłudzić dane od kogoś z drugiego końca Polski.Czyżby więc jakiś pracownik bielskiego oddziału wykradł dane swoich klientów? To może mieć znaczenie, oczywiście podawanie danych do logowania to głupota, jednak łatwiej się można na to nabrać, gdy ma się konto w banku X i ktoś mówi „dzień dobry, dzwonię z banku X”...
kolo
Ktoś dzwoni i mówi podaj mi dane do konta, a te dzbanki podają w mgnieniu oka. No ludzie...
kolo
pewnie leming - masz racje. Zapomniałem że im byle kto powie daj mi kasę i już dają. Nie rób ze wszystkich starszych ludzi niedorozwiniętych. Oni dobrze wiedzą co mogą a co nie.
Pewnie leming.
Te dzbanki jak ty to nazywasz to często ludzie starsi. Ale co ty mizesz o nich wiedzieć - prawda?
Bms
Uwaga na prośby rzekomo znanej osoby o płatność blikiem , dziś znajomej się włamano na meesengera i właśnie ta metoda próbowano wyczyszcic konto

Klauzula informacyjna ›