Szykuje się znaczna podwyżka wynagrodzenia prezydenta Bielska-Białej. Stosowny projekt uchwały złożony w Biurze Rady Miejskiej jest następstwem nowelizacji ustawy, która została przyjęta przez parlament i podpisana przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. Zgodnie z prawem, prezydent miasta nie może zarabiać mniej niż 80 proc. ustanowionej kwoty maksymalnej.

Dotychczasowe przepisy nie pozwalały zarabiać samorządowcom więcej niż siedmiokrotność tzw. kwoty bazowej (w 2021 było to niewiele ponad 12,5 tys. zł brutto). Po nowelizacji przepisów przez parlament i podpisaniu ich przez prezydenta RP współczynnik wzrósł do 11,2-krotności kwoty bazowej. Na pensję samorządowców składa się kilka czynników: wynagrodzenie zasadnicze, dodatek specjalny, funkcyjny oraz za wieloletnią pracę. Po przyjętych zmianach prezydenci miast do 300 tys. mieszkańców będą mogli zarabiać do 18 486 zł brutto.

Zgodnie z projektem uchwały, który został zgłoszony przez przewodniczącego Rady Miejskiej Janusza Okrzesika, prezydent Jarosław Klimaszewski otrzymywać ma wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 10 770 zł (dotychczas było to 5 000 zł), dodatek funkcyjny 3 450 zł (było 2 100 zł) oraz dodatek specjalny, który jest stały i wynosi 30 proc. sumy wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego - kwota ta wyniesie dodatkowe 4 266 zł (było 2 840 zł). Prezydentowi miasta przysługuje również dodatek za wieloletnią pracę wynikających z przepisów prawa.

Po zsumowaniu poszczególnych składników wynagrodzenia otrzymamy 18 486 zł brutto (dotychczas było to niespełna 10 tys. zł brutto), czyli kwotę maksymalną, jaką przewiduje ustawodawca. Zgodnie z nowymi przepisami, możliwe jest obniżenie wynagrodzenia, ale nie niżej niż 80 proc. przyjętej kwoty maksymalnej. Jeśli uchwała Rady Miejskiej wejdzie w życie, to prezydent Klimaszewski otrzyma wyrównanie wynagrodzenia począwszy od 1 sierpnia br.

bak