Podziemne śmietniki zbudują na dwóch osiedlach. Rzadszy odbiór odpadów
Nie inteligentne kosze na śmieci, ale podziemne altany śmietnikowe zainstalowane zostaną na dwóch bielskich osiedlach. Do końca roku montaż specjalistycznych kontenerów fińskiej firmy Molok odbędzie się przy ul. Starzyńskiego oraz Sobieskiego w Bielsku-Białej. Podziemne kontenery na odpady to oszczędność przestrzeni oraz rzadszy odbiór. Teoretycznie instalacja tego typu altan może wpłynąć na zmniejszenie kosztów gospodarki odpadami.
Wkrótce rozpoczną się prace przy instalacji podziemnych kontenerów na odpady w dwóch lokalizacjach w Bielsku-Białej. Jak dowiedział się portal, w ramach pilotażu podziemna altana na śmieci pojawi się przy ul. Sobieskiego przy bloku zarządzanym przez Spółdzielnie Mieszkaniową „Strzecha”. Druga zbudowana będzie na osiedlu TBS przy ul. Starzyńskiego.
Pierwszy zestaw za darmo
Zakup i instalacja podziemnych altan śmietnikowych odbywa się przy współpracy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej z międzynarodową firmą Molok z siedzibą w Finlandii, która za darmo zaoferowała jeden zestaw podziemnych pojemników na odpady. Drugi moduł zostanie zakupiony za ok. 100 tys. zł. Według planów, prace montażowe przy pierwszej instalacji przy Starzyńskiego powinny zakończyć się jeszcze w listopadzie. Przy Sobieskiego podziemne kosze staną najpóźniej do końca roku.
Na czym polega innowacja? Podziemna altana śmietnikowa przypomina standardowy „dzwon”, podobny do tych, jakie stoją na bielskich osiedlach mieszkaniowych, ale w rzeczywistości ponad 60 proc. kontenera zakopana jest w ziemi. Dzięki temu pojemność kosza może wynosić nawet 5 m3, czyli kilkukrotnie więcej niż w tradycyjnym pojemniku na odpady w blokach. Dodatkowo producent przekonuje, że dzięki grawitacyjnemu zagęszczeniu śmieci, w kontenerze może się pomieścić nawet 20 proc. odpadów komunalnych więcej.
Jakiej wielkości pojemniki staną na dwóch bielskich osiedlach? W obu lokalizacjach będą takie same instalacje. Na metale i tworzywa sztuczne, papier oraz tzw. odpady resztkowe przeznaczony jest jeden kontener o łącznej pojemności 5 m3, który podzielony zostanie pomiędzy wymienione frakcje. Na szkło przewidziano pojemnik o pojemności 3 m3, a na bioodpady o pojemności 1 m3. Każdy z kontenerów ma być wyposażony w tzw. czujnik zapełnienia.
Spadną koszty systemu śmieciowego?
Opróżnianie podziemnych altan śmietnikowych nie powinno być problematyczne dla firmy odbierającej odpady. Kontenery posiadają wkłady z worków wielomateriałowych, do których lądują śmieci wrzucane przez mieszkańców. Ich opróżnianie odbywa się za pomocą samochodu ciężarowego wyposażonego w HDS, tak samo, jak obecnie opróżnia się tzw. dzwony. W praktyce okaże się, jak długa jest żywotność wspomnianych worków oraz jaki jest koszt ich wymiany.
Pilotażowy montaż dwóch podziemnych altan śmietnikowych ma zweryfikować także kwestię czy dzięki instalacji możliwe jest zauważalne ograniczenie częstotliwości odbioru odpadów przez spółkę PreZero (dawny SUEZ), która dostarcza je do sortowni. Rzadszy odbiór śmieci przekłada się na mniejsze zużycie paliwa oraz ograniczenie liczby personelu potrzebnego do wykonania pracy. Teoretycznie więc powinno się to przełożyć również na zmniejszenie kosztów funkcjonowania systemu gospodarki odpadami, który finansowany jest z opłat ponoszonych przez mieszkańców Bielska-Białej.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
44 33
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 21
zamiast hejtować zajrzyjcie
A rzadszy odbiór to przekręt... kasa, kasa
śmiech na sali
P.S. wskaż śmietnik o wysokości 4m

Klauzula informacyjna ›