„Ani jednej więcej!”. Tłum w proteście na placu Chrobrego FILM
W całym kraju odbywają się protesty poświęcone pamięci 30-letniej Izy zmarłej we wrześniu w szpitalu w Pszczynie. Podobne zgromadzenie odbyło się dziś po południu na placu Chrobrego w Bielsku-Białej. W wydarzeniu wzięły udział setki osób w różnym wieku. Organizatorem zgromadzenia był Czarny Protest.
Podobnie jak wielu innych miejscach w Polsce, w niedzielne popołudnie w Bielsku-Białej odbył się „cichy protest dla Izy Pszczyny”. Zgromadzenie oficjalnie zgłoszone w Urzędzie Miejskim miało na celu uczczenie pamięci o 30-letniej kobiecie, która zmarła w szpitalu w Pszczynie. We wrześniu pacjentka w 22. tygodniu ciąży zgłosiła się do szpitala po odpłynięciu płynu owodniowego. Płód miał stwierdzone wady wrodzone.
Cichy protest dla zmarłej Izy z Pszczyny. Będzie akcja na placu Chrobrego
- Lekarze bezczynnie czekali aż płód obumrze, bo jej życie - życie kobiety, żony, matki, córki, siostry, przyjaciółki - nic się dla nich nie liczyło! Zmarła 22 września z powodu sepsy, osierocając małą córeczkę. Jedna z nas. W zasadzie sąsiadka. Na dobę przed śmiercią pisała do bliskich, że boi się o swoje życie. Umarła przerażona, sama przeciw okrutnemu systemowi - twierdzą organizatorzy protestu.
W zgromadzeniu pod hasłem „Ani jednej więcej!” wzięły udział setki bielszczanek i bielszczan w różnym wieku. W czasie wydarzenia odczytane zostały wiadomości, które tuż przed swoją śmiercią Iza wymieniała z matką, a także wspomnienia jej przyjaciół. Na placu Chrobrego zapłonęły znicze oraz lampy błyskowe telefonów. Organizatorzy zbierali podpisy przeciwko tzw. ustawie antyaborcyjnej. Podobne demonstracje odbywały się przez cały weekend w wielu polskich miastach.
Tekst, foto i film: Adam Kanik
Oceń artykuł:
173 281Galeria:
Komentarze 76
Nawet min. Niedzielski przyznał, że ten przypadek może być związany z orzeczeniem „TK” „być może jakaś interpretacja tego orzeczenia mogła tak działać”.
- dziecko zylo i zagrozenia dla zycia matki nie było - nie mozna dokonac aborcji, trzeba czekac az dziecko umrze
- dziecko zmarło, zagrozenie dla zycia matki wystapiło ale niestety było juz za późno by uratowac zycie matki.
Wszyscy wiedzieli czym sie bezwodzie skonczy ale dopoki dziecko zyje nie mozna go usunac - to dal PISowsko KATolicki wyrok trybunało konstytucyjnego.
Precz z PIS i z kosciolem katolickim.






















Klauzula informacyjna ›