Od najbliższej niedzieli podróżni znów pojadą pociągiem z Bielska-Białej do Krakowa. Na remontowanym odcinku linii kolejowej zniknie zastępcza komunikacja autobusowa. Wszystko dzięki zakończeniu pierwszego etapu budowy tzw. mijanki w Barwałdzkie Średnim. Cała inwestycja o wartości 129 mln zł zostanie oddana w połowie 2022.

Koniec z przesiadaniem się z pociągów do zastępczej komunikacji autobusowej na trasie z Bielska-Białej do Krakowa. PKP PLK zakończyły prace przy budowie tzw. mijanki w Barwałdzie Średnim. Pozwoli to od 7 listopada na bezpośrednie połączenia pociągiem z Krakowa Bonarki do Bielska-Białej bez zastępczej komunikacji autobusowej. Podróżni w Barwałdzie Średnim skorzystają z nowego peronu w dogodniejszej lokalizacji.

Mijanka w Barwałdzie Średnim to dodatkowy tor o długości blisko 1 km. Takie rozwiązanie stworzy warunki do mijania się pociągów na jednotorowej trasie Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona-Bielsko-Biała. Zwiększy się przepustowość linii - przewoźnicy zyskają możliwość uruchamiania dodatkowych połączeń z Krakowa na Podbeskidzie. Celem inwestycji PLK na linii nr 117 jest zapewnienie atrakcyjnych podróży z Małopolski na południe woj. śląskiego.

Zgodnie z planem, dzięki inwestycji w połowie przyszłego roku podróże z Kalwarii Zebrzydowskiej Lanckorona do Wadowic będą krótsze o kilkanaście minut. Na odcinku Wadowice-Andrychów, gdzie prace inwestycyjne zostały już zrealizowane, zwiększy się prędkości pociągów z 40 do 80 km/h. Całkowity koszt prac wynosi 129 mln zł. Zakończenie inwestycji planowane jest na połowę 2022 roku.

bak

Foto: PKP PLK