Ponad 500 tys. zł wpłynęło na konto Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej z tytułu wprowadzonego od początku 2021 roku tzw. podatku od małpek. Dodatkowe środki budżetowe samorząd przeznaczy na realizację zadań Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Dodatkowe opłaty naliczane od sprzedaży alkoholu w małych butelkach - tzw. małpek - wprowadzone zostały od początku 2021 roku (to np. 1 zł w przypadku butelki wódki o pojemności od 100 ml i 2 zł od butelki 200 ml). Pieniądze z nowego podatku trafiają w części m.in. do budżetów jednostek samorządu terytorialnego i teoretycznie powinny być przeznaczane na programy przeciwdziałania alkoholizmowi oraz narkomanii.

Okazuje się, że niektóre samorządy, korzystając z luki w przepisach, wydatkują środki finansowe z nowego podatku np. na kupno... komputerów do szkół. Zapytaliśmy ile pieniędzy z tytułu podatku od tzw. małpek wpłynęło do budżetu miasta Bielska-Białej. Okazuje się, że kwota jest niemała, bo ponad 503 tys. zł. - Środki te będą przeznaczone na realizację zadań Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych - informują bielscy urzędnicy.

Działania te reguluje ustawa. To m.in. zwiększenie dostępności pomocy terapeutycznej i rehabilitacyjnej dla osób uzależnionych od alkoholu, udzielanie rodzinom, w których występują problemy alkoholowe, pomocy psychospołecznej i prawnej, a w szczególności ochrony przed przemocą w rodzinie czy prowadzenie profilaktycznej działalności informacyjnej i edukacyjnej w zakresie rozwiązywania problemów alkoholowych i przeciwdziałania narkomanii, w szczególności dla dzieci i młodzieży.

bak