Zaparkowanie samochodu w okolicy skrzyżowania ulicy Piastowskiej z 3 Maja w Bielsku-Białej graniczy z cudem. Mieszkańcy jeżdżą w kółko, aby znaleźć wolne miejsce, bo stanie w strefie i płacenie jak za zboże nikomu się nie uśmiecha.

Tymczasem szykuje się drastyczna podwyżka opłat w strefie. Taki zamiar mają władze miasta, jest już gotowy projekt uchwały. Jeśli radni się zgodzą, to opłata za pierwszą godzinę parkowania wzrośnie z 2 zł do 3,5 zł. Kolejne godziny też będą kosztować więcej niż obecnie.

- Urealniamy jedynie opłatę, chociażby w kontekście ceny biletu komunikacji miejskiej - tłumaczy zastępca prezydenta Bielska-Białej Przemysław Kamiński. Ponadto płatne parkowanie w strefie ma zostać wydłużone do godz. 17.00 (obecnie jest do 16.00).

Więcej na ten temat można przeczytać w nowym numerze „Kroniki Beskidzkiej”. Lokalny tygodnik ukaże się tradycyjnie w czwartek. E-wydanie jest dostępne TUTAJ.

KJ

Foto: Kuba Jarosz