Przy niekorzystnych warunkach pogodowych w Lipniku ponownie pojawił się problem uciążliwości odorowej, którego źródłem jest Zakład Gospodarki Odpadami. Problem monitoruje Rada Osiedla, która pozostaje w kontakcie z przedstawicielami spółki.

Komunikat w sprawie uciążliwości Zakładu Gospodarki Odpadami w Bielsku-Białej pojawił się na stronie internetowej Rady Osiedla Lipnik, która „w ostatnim czasie otrzymuje coraz więcej zgłoszeń dotyczących uciążliwości odorowych”. RO skontaktowała się w tej sprawie z ZGO. - W ostatnim tygodniu odnotowaliśmy więcej zgłoszeń, których powodem jest składowisko odpadów - potwierdza spółka, która podjęła działania mające na celu zmniejszenie problemu.

- Osoby odpowiedzialne za ten obszar działają na jego terenie poprzez opryski i wapnowanie złoża odpadów. Przełożono również pochodnię dopalającą gaz składowiskowy w miejscu, gdzie znalazł sobie ujście poza systemem odgazowania. Zostały również zamówione kolejne dwie studnie igłowe. Obecnie są w produkcji. Jak tylko dotrą do zakładu, zostaną zamontowane w miejscach ujścia biogazu i wpięte do systemu - czytamy. Zdaniem przedstawicieli spółki, wpływ na zwiększenie uciążliwości obiektu ma także pogoda - duża różnica temperatur między dniem a nocą, a w zeszłym tygodniu wilgotność i mgła, która ustępowała dopiero w godzinach południowych.

Rada Osiedla przypomina, że uciążliwość związaną z odorem wydobywającym się z ZGO należy każdorazowo zgłaszać bezpośrednio do ZGO, Urzędu Miejskiego lub dyżurnemu Straży Miejskiej.

bak