Wczoraj w Czechowicach-Dziedzicach rozpoczął się 9. Festiwal Poezji Słowiańskiej. To trzy dni uczty duchowej nie tylko dla poetów i koneserów słowa, ale także dla młodzieży i miłośników wyrafinowanego rymu. Dziś w Bielsku-Białej odbywać się będą festiwalowe spotkania z młodzieżą w szkołach średnich. - Chcemy, żeby młodzi oderwali się od przestrzeni wirtualnej i zanurzyli w świecie poezji - deklaruje organizator. W rzeczywistości, gdzie literatura i rozrywka dostępne są po kliknięciu w klawiaturę, jest to karkołomne zadanie.

Pierwsza edycja festiwalu poezji odbyła się w 2013 roku w Londynie, Warszawie i Czechowicach-Dziedzicach. - Nie wiem czy to przypadek, czy przeznaczenie. Spotkałem się wówczas z moim przyjacielem Aleksym Wróblem w Londynie, który otrzymał propozycję zorganizowania święta poezji na bazie podobnego festiwalu, który istniał już w Warszawie - wspomina Ryszard Grajek, pomysłodawca i inicjator wydarzenia. W Czechowicach-Dziedzicach i w Bielsku-Białej atmosfera do odbioru kultury od lat jest znakomita. Warto podkreślić, że już wcześniej w obu miastach funkcjonował Krakowski Salon Poezji. - Postanowiłem stworzyć coś samodzielnie i w taki oto sposób narodził się Festiwal Poezji Słowiańskiej - dodaje poeta.

Spotkania z młodzieżą w szkołach

Jak łatwo obliczyć, w przyszłym roku odbędzie się jubileusz festiwalu, czyli wielkie świętowanie dziesięciolecia istnienia wydarzenia, które jest niewątpliwie jednym z najbardziej rozpoznawalnych festiwali kultury na Podbeskidziu. Z roku na rok organizatorom udaje się poszerzyć krąg twórców i odbiorców zainteresowanych poezją. Dużym sukcesem inicjatorów wydarzenia jest fakt, że poezją udało się zarazić również najmłodszych.

W poniedziałek, 4 października w Bielsku-Białej odbywać się będą festiwalowe spotkania z młodzieżą w szkołach średnich: w Zespole Szkół Plastycznych oraz Zespole Szkół Elektronicznych, Elektrycznych i Mechanicznych. W tym dniu zaplanowano również sesję literacką w Książnicy Beskidzkiej, której gośćmi honorowymi będą prof. dr hab. Marian Kisiel (poeta, historyk literatury, tłumacz) i Barbara Gruszka-Zych (poetka, dziennikarka).

Na spotkania festiwalowe przychodzą nie tylko poeci i nie tylko ci, którzy czasami popełniają wiersze, ale słuchacze z różnych środowisk, bo festiwal odbywa się w różnych miastach: od Czechowic-Dziedzic, Bielska-Białej, Wilamowic aż po Tychy i Kraków z "Piwnicą pod Baranami" włącznie. Wszystkie wydarzenia w ramach 9. Festiwalu Poezji Słowiańskiej będą bardzo zróżnicowane.

Robią coś więcej dla kultury

- Jeśli miałbym coś polecić, to zależy to od indywidualnych zainteresowań. Podczas festiwalu odbędą się spotkania z poetami, którzy w życiu robią też coś więcej dla kultury, literatury czy poezji, bo nie tylko piszą wiersze. Czeka nas zatem spotkanie z Wojciechem Kassem (poetą, dyrektorem Muzeum Gałczyńskiego w Praniu), którego moderatorem będzie poetka Agnieszka Herman oraz poetami Józefem Baranem i Juliuszem Wątrobą. Rozmowę z nimi poprowadzi Ewa Niewiadomska. Festiwalowi towarzyszyć będą liczne niespodzianki - obiecuje nasz rozmówca.

Jaka jest obecna kondycja poezji, zwłaszcza w dobie pandemii? - Poezja nie jest tak modna, jak w dawnych czasach, a młodzi ludzie nieczęsto kupują książki. Coraz rzadziej spędzają czas w bibliotece, bo materiałów poszukują głównie w internecie. Dlatego spotkania, które organizujemy również w szkołach to zachęta, żeby oderwali się od przestrzeni wirtualnej i zanurzyli w świecie poezji. W szkołach odbywają się spotkania z poetami, np. z Józefem Baranem, którego twórczość jest już obecna na maturach. Spotkania z poezją na żywo pokazują, że Festiwal Poezji Słowiańskiej cieszy się dużym zainteresowaniem i nas to cieszy - kończy Ryszard Grajek.

Festiwal odbywa się pod patronatem i ze wsparciem starosty bielskiego, burmistrza Czechowic-Dziedzic oraz prezydenta Bielska-Białej. Głównym organizatorem festiwalu jest Stowarzyszenie Autorów Polskich Oddział Bielsko-Bialski, zaś partnerami i współorganizatorami ośrodki kultury miast, gdzie odbywają się wydarzenia. Organizatorzy spodziewają ponad ok. 80 gości.

Małgorzata Irena Skórska