Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej analizuje kwestię wprowadzenia biletów krótkookresowych, ale decyzja w tej sprawie należy do samorządu. Spółka rozważa również sprzedaż biletów okresowych za pośrednictwem swojej strony internetowej i szykuje się do wymiany biletomatów. W przyszłym roku odbędzie się „otwarty dzień zajezdni”.

W czwartek MZK w Bielsku-Białej zorganizował wideoczat z prezesem spółki Hubertem Maślanką, w trakcie którego szef spółki odpowiadał na pytania mieszkańców. Jedna z poruszonych kwestii dotyczyła wprowadzenia biletów 10- lub 15-minutowych.

Płace kierowców są za niskie?

- Takie analizy są, ale kwestia taryfy, uprawnień, rodzaju biletów, to są kompetencje organizatora, czyli gminy Bielsko-Biała. Jeśli taka decyzja zapadnie, to my takie bilety wprowadzimy. Co do zasadności nie chcę się wypowiadać, takie rozmowy się toczą - poinformował prezes Maślanka.

Kolejne z pytań dotyczyło zarobków kierowców MZK. Pojawiła się sugestia, że są za niskie. - Nie wiem czy są niskie czy wysokie. Są podobne jak w całym kraju. Chciałbym, by były wyższe - zapewnił Hubert Maślanka, który uzasadniał, że każde 100 zł podwyżki dla kierowcy, to w pomnożeniu przez liczbę pracowników ok. 1,5 mln zł dodatkowych kosztów dla spółki. - Budżety miast są wydrenowane. Jestem po rozmowie z prezydentem Klimaszewskim. Właściciel dostrzega potrzeby, rozmowy się toczą, o szczegółach mówić nie mogę.

Podczas rozmowy poruszony został temat udostępnienia Ikarusa w formie ruchomego eksponatu. - Nie ukrywam, że jeden z moich pierwszych planów dotyczył tego, by pozyskać autobus i włączyć go do taboru jako eksponat, który mógłby w realnym wymiarze pokazywać historię MZK. Sprawa jest bardziej skomplikowana, bo pozyskanie pojazdu niespełniającego norm jest problematyczne - mówił prezes MZK. Dodatkowe koszty generuje utrzymywanie takiego autobusu. Hubert Maślanka zdradził, że spółka planuje organizację „dnia otwartego zajezdni”. Miałoby do niego dojść prawdopodobnie w przyszłym roku.

Powrót "ciepłego guzika"?

Kiedy w bielskich pojazdach komunikacji miejskiej powróci zasada tzw. ciepłego guzika (otwieranie i zamykanie drzwi po naciśnięciu przycisku)? - To kwestie skomplikowane, abstrahując od kwestii sanitarnych i pewnych zasad. Kwestia wsiadania przednimi, wysiadania tylnymi, mimo że to prozaiczna sprawa, również wymaga konsultacji z gminą - wyjaśniał prezes MZK.

Niewykluczone, że wkrótce za pośrednictwem strony internetowej MZK będzie można kupić bilet okresowy i zapłacić za niego przelewem. - Przyglądamy się tej kwestii, rynek dostarcza takie usługi - tłumaczył Hubert Maślanka. Mieszkańcy poruszyli także problem częstych usterek biletomatów. - Mamy świadomość tego problemu, to urządzenia wyeksploatowane, ich amortyzacja się kończy. Przymierzamy się do ich rewitalizacji - zapowiedział szef MZK. Spółka w najbliższym czasie planuje ponownie ogłosić przetarg na instalację mobilnych kasowników.

bak