Cegła, beton i szkło. Bielsku-Białej przybył nowoczesny budynek w dobrej okolicy ZDJĘCIA
- Podczas pandemii koronawirusa zmarło w Polsce ponad 75 tys. osób, ale prawdziwa liczba ofiar jest szacunkowo dwa lub nawet trzy razy wyższa niż w oficjalnym statystykach. To ok. 200 tys. osób - twierdzi dr Klaudiusz Komor, z którym portal rozmawiał przy okazji prezentacji imponującej pod względem architektonicznym nowej siedziby Beskidzkiej Izby Lekarskiej w Bielsku-Białej. - Wśród zmarłych są osoby, które nie zgłosiły się w porę do lekarza lub zgłosiły się za późno.
- Przez 1,5 roku pacjenci nie diagnozowali się lub nie leczyli ze strachu przed COViD-19. Mieli często utrudniony dostęp do lekarza, gdyż system ochrony zdrowia był przeładowany, a lekarze przeciążeni pracą. Większość oddziałów pracowała w trybie covidowym - tłumaczy dr Klaudiusz Komor. Znany bielski kardiolog ma nadzieję, że czwarta fala pandemii nie będzie już takim zagrożeniem dla pacjentów. Zaszczepiło się już ponad 19 mln osób, dlatego obciążenie szpitali będzie mniejsze. Mniej oddziałów zostanie przekształconych w covidowe.
Z prezesem Beskidzkiej Izby Lekarskiej rozmawialiśmy przy okazji prezentacji nowej siedziby izby - nieopodal Parkhotelu Vienna. Budowa imponującego gmachu przy ul. Bystrzańskiej 23 trwała nieco ponad 19 miesięcy. Budynek jest bardzo nowoczesny i estetyczny. Dominują stonowane kolory szarości i biele, cegła, beton i szkło. Dotychczas Beskidzka Izba Lekarska mieściła się w pomieszczeniach przy ul. Krasińskiego 28. Była chyba ostatnią izbą w Polsce, która nie miała własnego lokum, lecz musiała korzystać z użyczenia lokalu od miasta.
Siedziba składa się z dwóch części. Na parterze starej części budynku, która została odrestaurowana z odtworzeniem architektury i zaadaptowana dla administracji, znajdują się sekretariat, pomieszczenia, gdzie prowadzone są rejestry lekarzy i praktyk lekarskich, gabinet prezesa i kierownika biura oraz archiwum. Na piętrze są m.in. sale sądu lekarskiego, rzecznika odpowiedzialności zawodowej i prezydium okręgowej izby lekarskiej.
W dobudowanej części wyróżniającej się nowoczesną bryłą architektoniczną znajduje się sala dydaktyczna na 160/180 osób. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom można tutaj prowadzić dwa odrębne szkolenia w tym samym czasie. Pomieszczenie zostało wyposażone w elektrycznie przesuwaną, dźwiękochłonną ścianę. Na parterze jest klubokawiarnia i zaplecze kuchenne. Łączna powierzchnia budynku wynosi ok. 1 tys. mkw. Inwestycja, w tym wyposażenie kosztowała 7 mln zł, z czego 2 mln zł to kredyt zaciągnięty w Śląskiej Izbie Lekarskiej. Pozostałe środki to pieniądze własne Beskidzkiej Izby Lekarskiej.
29 września w BIL obchodzony był Dzień Serca. Z tej okazji w nowej siedzibie odbyło się spotkanie autorytetów w dziedzinie kardiologii, które było na żywo transmitowane za pośrednictwem Facebooka. Obok dr n. med. Klaudiusza Komora wzięli w nim udział kardiochirurg, profesor nauk medycznych, współzałożyciel American Heart of Poland prof. dr hab. n. med. Andrzej Bochenek, ordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej dr n. med. Wojciech Jaszczurowski oraz ordynator kardiologii Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Bielsku Białej prof. dr hab. n. med. Krzysztof Milewski.
Debatę moderowała senator Agnieszka Gorgoń-Komor, specjalista kardiolog. Zapis spotkania jest dostępny TUTAJ.
bb
Oceń artykuł:
41 63





