W dzień chowają się w krzakach, a nocą wypadają stadami na tereny mieszkalne
Problem nadmiernego rozmnożenia się stada dzików, które zagrażają mieszkańcom Lipnika poruszyła w interpelacji do władz Bielska-Białej Barbara Waluś. - Panie prezydencie, proszę zrobić co w pana mocy, aby dziki nie spacerowały po ulicach miasta między ludźmi - apeluje radna. Wiceprezydent Adam Ruśniak zapowiedział „wypracowanie modelu postępowania w sytuacji zagrożeń” w porozumieniu z kołami łowieckimi i Nadleśnictwem Bielsko.
Sprawa nadmiernego rozmnażania się dzików, które zagrażają mieszkańcom Lipnika, spędza sen z powiek radnej Barbarze Waluś. - Po wybudowaniu w 2012 drogi ekspresowej powstał w pobliżu S1 teren będący nieużytkiem po wywłaszczeniach pobliskich mieszkańców, są to stare sady i ogrody, a także teren porosły od tego czasu samosiejkami i krzewami. Teren ten nadaje się na kryjówki dzików w dzień, stąd nocą wypadają całymi stadami w tereny mieszkalne - pisze radna.
Barbara Waluś przekonuje, że dziki całymi stadami spacerują po centrum Lipnika. W interpelacji podane są przykłady zniszczeń, które najprawdopodobniej dokonały dziki w poszukiwaniu pożywienia. - Locha może mieć trzykrotnie w ciągu roku młode, więc można wyobrazić sobie, w jakim tempie się one rozmnażają. Dziki roznoszą groźną chorobę AST (ASF - przyp. red.) zarażające hodowle świni - uczula radna, która prosi prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, by „zrobił co w jego mocy, aby dziki nie spacerowały po ulicach miasta między ludźmi”.
Do interpelacji odniósł się wiceprezydent Adam Ruśniak. Urzędnik przypomniał, że na terenie Bielska-Białej działa dziewięć kół łowieckich, których zadaniem jest prowadzenie racjonalnej gospodarki łowieckiej. - Informacje o zgłaszanych przez mieszkańców zagrożeniach powodowanych przez dziki niezwłocznie kierowane są do odpowiednich kół - czytamy.
Wiceprezydent Ruśniak powołał się na przepisy mające zastosowanie w przypadku szkód wyrządzonych przez zwierzynę. - W związku z koniecznością wypracowania modelu postępowania w sytuacji zagrożeń powodowanych przez zwierzęta, w październiku planowane jest zorganizowanie spotkania z przedstawicielami kół łowieckich, Polskim Związkiem Łowieckim oraz Nadleśnictwem Bielsko - zapowiedział zastępca prezydenta Bielska-Białej.
bak
Oceń artykuł:
31 9
Klauzula informacyjna ›