Tragiczny finał nocnych poszukiwań w Buczkowicach. Zaginiony 15-latek nie żyje
Nie żyje 15-letni chłopak, który od soboty poszukiwany był w Buczkowicach. W akcję zaangażowane były znaczne siły policji, straży pożarnej oraz miejscowa ludność. Przyczynę zgonu i okoliczności śmierci wyjaśniać będzie policja pod nadzorem prokuratury.
W sobotę ok. godz. 20.25 rozpoczęły się poszukiwania nastoletniego chłopaka, który zaginął w Buczkowicach. Początkowo w akcję poszukiwawczą zaangażowane były znaczne siły policji oraz straży pożarnej, w tym kilka jednostek OSP. W późniejszym etapie do działań dołączyli okoliczni mieszkańcy. W akcji wykorzystano m.in. bezzałogowy statek powietrzny z jednostki OSP Stare Bielsko, na miejscu pojawił się także przewodnik z psem tropiącym.
Po północy jedna z grup poszukiwawczych natrafiła na ciało 15-latka. Na miejscu wykonano oględziny kryminalistyczne pod nadzorem prokuratura. - Wstępnie wykluczono udział osób trzecich - mówi asp. szt. Roman Szybiak, p.o. oficera prasowego bielskiej policji.
bak
Artykuł wyświetlono 26782 razy.
Oceń artykuł:
43 15
Średnia ocena 4/5 dla "Tragiczny finał nocnych poszukiwań w Buczkowicach. Zaginiony 15-latek nie żyje" bazuje na 58 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 13
Xxx
Sama dewiacja komentuje i o modlitwach mówi ale już po śmierci chłopaka ale jak żył to nie miał mu kto pomoc. Napewno modlitwa już mu teraz nie pomoże.
Milutka
1na 1000 dzieci popełnia samobójstwo, to jest bardzo wysoki wskaźnik, Dzieciaki nie jestescie same!! prosze poszukajcie na insta Michał. Zawadka cudowny psycholog, robi bardzo często live online z młodymi
Spoczywaj w pokoju
Wyraz wspolczucia dla rodziny i bliskich. Niewyobrażalną tragedia. PS. Dla komentujących. W obliczu tej tragedii to nie czas i miejsce na wypisywanie swoich mądrości " jakby było gdyby i co należało by zrobić... " lepiej pomódlcie się za zmarłego i rodzinę.
Tola
Dobra zmiana zlikwidowała dofinansowanie do telefonów zaufania . Martwią się o nienarodzone, chore dzieci a nie widzą, że młodzi bardzo potrzebują wsparcia i pomocy. Pandemia też zrobiła swoje. Drastycznie wzrosła liczba samobójstw nastolatków i nawet dzieci w wieku od 7 do 11 lat. Brak czasu bliskich, niezrozumienie rówieśników i brak wsparcia pedagogów powoduje, że młodzi nie mają znikąd pomocy.
spoczywaj w pokoju
Wyrazy współczucia dla siostry i bliskich. Płaczę, kojarzę chłopca, niewiele młodszy ode mnie...
Sss
Politycy mający usta pełne frazesów o obronie życia maja krew na rękach. Młodzież masowo woła o pomoc, ale otrzymanie jej graniczy z cudem. Nie ma dla niej ani psychologów, ani psychiatrów. W szkołach taka pomoc to fikcja. Nie ma pieniędzy mimo rzekomego dobrobytu, a działania polityków w obronie życia ogranicza się do zmuszania innych do przyjmowania na siebie niewyobrażalnych ciężarów.
Bbbiel
Chłopakowi już modlitwa nie pomoże - lepiej módlcie się o jego bliskich bo to oni teraz potrzebują wsparcia
No nie....
Ktoś kto twierdzi, że modlitwa jest ważniejsza od pomocy medycznej wyzywa innych od imbecyli?
PPP
Jakim trzeba być imbecylem żeby coś takiego wypisywać..... Jeśli chcecie jakoś pomóc, to pomódlcie się za chłopakiem...

Klauzula informacyjna ›