Dwie petycje „o normalną naukę w szkołach i zakończenie obostrzeń związanych z COVID-19” zostały zarejestrowane w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej. Wnioskodawcą jednej jest bielski oddział Stowarzyszenia „Wolne Wybory”, a drugą złożyli „zaniepokojeni rodzice i mieszkańcy miasta”. Autorzy obu petycji oczekują zakończenia „reżimu sanitarnego” oraz „segregacji sanitarnej”. Pod każdą z nich podpisało się ok. 30 osób.

Petycje skierowane są do prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego. W jednym przypadku dane wnioskodawcy zostały zanonimizowane, ale już lista osób, które poparły i podpisały się pod petycjami jest niejawna w obu dokumentach. Czytając petycje, trudno nie odnieść wrażenia, że przedstawione w nich argumenty i żądania są bliźniaczo podobne.

Szereg skutków ubocznych

- W związku z faktem, iż narracja rządu oraz mediów głównego nurtu w zakresie sytuacji „pandemicznej” COVID-19 jest kontynuowana i mamy uzasadnioną obawę, że nauka zdalna, w tym również hybrydowa oraz absurd tzw. reżimu sanitarnego, niemający żadnego merytorycznego uzasadnienia, mogą być kontynuowane, żądamy przywrócenie w szkołach normalnego nauczania - piszą autorzy petycji z bielskiego oddziału Stowarzyszenia „Wolne Wybory”.

- Żądamy przywrócenia w szkołach stacjonarnego nauczania, przestania zmuszenia naszych dzieci do noszenia masek i zaprzestania stosowania środków do dezynfekcji poza zwykłą wodą - czytamy w petycji.  - Zgodnie ze stanem wiedzy naukowej noszenie masek nie przynosi żadnych korzyści w zwalczaniu COVID-19. Ma natomiast szereg negatywnych skutków ubocznych dla zdrowia fizycznego i psychicznego, co jest szczególnie dotkliwe w przypadku dzieci - czytamy. Zdaniem autorów petycji, noszenie maseczek przez dzieci powoduje niedotlenienie, a stosowanie środków dezynfekcyjnych jest „niezwykle szkodliwe i niebezpieczne dla dzieci”.

Bez propagandy szczepień

Wnioskodawcy drugiej petycji, którymi są „rodzice i mieszkańcy miasta”, żądają m.in. zaprzestania zastraszania uczniów oraz wprowadzania niepotrzebnej paniki, wycofania się dyrektorów szkół z kontynuacji nauki zdanej, zaprzestania reżimu sanitarnego (maski i dezynfekcja), niedopuszczania do propagandy szczepień.

- Oczekujemy, że Pan Prezydent, kuratorium, dyrektorzy i nauczyciele szkół zainteresują się wreszcie zdrowiem i dobrem naszych dzieci. Nie mamy żadnych wątpliwości, że zdalna nauka i reżim sanitarny mają tylko i wyłącznie negatywne skutki na zdrowie psychiczne i fizyczne naszych dzieci - czytamy.

- Apelujemy o podjęcie wszelkich działań, które jak wiemy leżą w Pana kompetencjach, aby od 1 września br. nasze dzieci powróciły do normalnej szkoły, bez reżimu sanitarnego i jakiejkolwiek segregacji sanitarnej. Ufamy, że prezydent miasta Bielska-Białej przestrzega prawa, a nie zaleceń i wytycznych, które nie mają oparcia w prawie oraz żadnego uzasadnienia merytorycznego oraz naukowego - przekonują autorzy dokumentu.

Zgodnie z prawem, prezydent miasta ma 90 dni na udzielenie odpowiedzi na petycję.

Bartłomiej Kawalec