Radny Maksymilian Pryga zwrócił się do władz Bielska-Białej z wnioskiem o przegląd i modernizację przystanków autobusowych na osiedlu Złote Łany. W najtragiczniejszym stanie są wiaty, które należą do Fundacji Rozwoju Miasta - pisze radny. W odpowiedzi wiceprezydent Piotr Kucia poinformował, że o sprawie został powiadomiony Powiaty Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bielsku-Białej.

W interpelacji radny Maksymilian Pryga przypomniał, że w przeszłości wnosił już o przegląd i modernizację przystanków na osiedlu Złote Łany, które były lub są w zarządzie Fundacji Rozwoju Miasta. - W sposób szczególny podnosiłem sprawę kompleksowego remontu przedostatniego przystanku autobusu linii nr 20 w kierunku pętli przy skrzyżowaniu ul. Lenartowicza i Jutrzenki. Dlatego po upływie czasu ponownie pytam i zgłaszam problem poruszany przez mieszkańców.

Do pisma radnego odniósł się wiceprezydent Piotr Kucia, który przypomniał, że sześć wiat na osiedlu Złote Łany jest własnością Fundacji Rozwoju Miasta i gmina nie może przeznaczać pieniędzy na ich remonty. - Niemniej informacje o uszkodzeniach wiat będących własnością FRM są cykliczne zgłaszane do Fundacji celem wykonania ich napraw - zapewnia zastępca prezydenta.

Urzędnicy dokonali audytu wiat przystankowych, po którym do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bielsku-Białej skierowano zawiadomienie o złym stanie technicznym czterech przystanków. Organ nałożył na ich właściciela - Fundację Rozwoju Miasta - obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości poprzez m.in. wymianę pokrycia zadaszenia wiat, uzupełnienie płyt osłonowych oraz wykonanie poprawek malarskich i zabezpieczających.

bak