Nowa naczelnik od edukacji i sportu. Dotychczasowy odszedł na własną prośbę
Ewa Szymanek-Płaska została naczelnikiem wydziału edukacji i sportu Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Na stanowisku zastąpiła Janusza Kapsa, który kierował wydziałem od momentu jego powstania, a wcześniej był dyrektorem Miejskiego Zarządu Oświaty.
Nowy rok szkolny przyniósł zmianę na stanowisku naczelnika wydziału edukacji i sportu w bielskim Ratuszu. Janusza Kapsa zastąpiła Ewa Szymanek-Płaska, wieloletni urzędnik samorządowy pracujący w tym wydziale, a wcześniej w Miejskim Zarządzie Oświaty. Nowa naczelnik w przeszłości pracowała w zawodzie nauczyciela, współpracowała z Okręgową Komisją Egzaminacyjną w Jaworznie oraz działała jako doradca metodyczny.
Wydział Edukacji i Sportu od 1 stycznia br. funkcjonuje w strukturze Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Jego naczelnikiem został wtedy Janusz Kaps, wcześniej szef MZO. - Dotychczasowy naczelnik odszedł ze stanowiska za porozumieniem stron na własną prośbę - wyjaśnia Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego magistratu.
bak
Artykuł wyświetlono 6619 razy.
Oceń artykuł:
26 36
Średnia ocena 2.7/5 dla "Nowa naczelnik od edukacji i sportu. Dotychczasowy odszedł na własną prośbę" bazuje na 62 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 12
Dłużnik
Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie:) Należało się mu to już dawno!
Bielszczanin
Sprawdza się na swoim stanowisku - obecnie pomaga uchodźcom w przyjęciu do szkół. Brawo!!!
Baden-Württemberg
Piekło zamarzło.Janusz Kaps, jeden z Wielkich niezatapialnych, który trwał na stanowisku od czasów gdy wiceprezydentem miasta był Druh Marian Antonik. Odszedł na "własną prośbę" i za "porozumieniem stron".
Teatrzyk Polityczny wystawia nową premierę. "Cud mniemany czyli Naczelnik i Spółdzielnia".
bielszczanin
Fajnie i jakże dobroduszne, że można odejść na własną prośbę a zarazem co niektórzy na własną prośbę dostają pracę w innym miejscu
Qwert
A naczelnik Wydziału Komunikacji też odszedł na własną prośbę?
RAF
Spółdzielnia dała mu "propozycję" nie do odrzucenia.
Grześ
Nawet nie pytaj. Trzeba było zrobić miejsce kumplom na emeryturze.
Maria
Z takiego dobrobytu zrezygnować...i to na własną prośbę... niebywałe

Klauzula informacyjna ›