Numery na drzewach w parku Strzygowskiego. Na czym polega „odświeżanie parku”?
Na drzewach w parku Strzygowskiego w Bielsku-Białej namalowano numery. Czyżby władze miasta znowu coś „kombinowały”? Obrońcy drzew są czujni. Wszak dwa lata temu o parku zrobiło się głośno, gdy przy okazji rewitalizacji pod topór miało pójść ponad sto rosnących w parku drzew. Po fali protestów władze miasta wycofały się z tego pomysłu.
Plan był ambitny. Teren miał być oczyszczony, a istniejąca alejka przebudowana. Wzdłuż niej miały się pojawić latarnie, ławeczki, kosze na śmieci itp. Na terenie parku miała powstać trasa biegowa, mająca służyć także rolkarzom. Wszystko to wymagało jednak - jak się okazało - wycięcia 119 drzew, w większości starych i spróchniałych, zagrażających osobom przebywających na terenie parku.
Skala planowanej wycinki przeraziła obrońców drzew, którzy oprotestowali przedsięwzięcie - na pniach drzew rosnących w parku Strzygowskiego pojawiły się niebieskie szarfy z hasłami promującymi ochronę drzewostanu. Naciski sprawiły, że prezydent miasta wycofał się z realizacji projektu - poprzestano na utworzeniu „zielonej plaży” nad brzegiem Białej.
Teraz miasto powraca do zarzuconej koncepcji. Przy czym - zapewnia Dariusz Gajny, miejski ogrodnik - zasięg obecnie przygotowywanej rewitalizacji jest nieporównywalnie mniejszy w zestawieniu z tą planowaną przed dwoma laty. W rozmowie z „Kroniką” miejski ogrodnik wręcz unikał określenia „rewitalizacja”, mówił raczej o „odświeżeniu” parku.
Na czym to odświeżanie miałoby polegać? O tym można przeczytać w „Kronice Beskidzkiej”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika ukaże się w czwartek. E-wydanie jest dostępne na www.prasabeskidzka.pl.
MAP
Foto: Marcin Płużek
Oceń artykuł:
5 28Komentarze 9
Utarło się że park to drzewa, krótka trawka i alejki, nie może być chaszczy i dziczy bo to złe, bo w Mieście dzicz nie przystoi, bo musi być pod sznurek i wg rozdzielnika. Z drugiej strony, powoli do ludzi dochodzi, że np Łąki Kwietne, nie są złe.
Zatem Panie Ogrodniku. Może zostawić ten park samemu sobie, albo jeszcze lepiej, wysprzątać go ze śmieci raz do roku (na wczesną wiosnę) i zostawić przyrodzie to co umie ona najlepiej?
Ciąć równo z ziemią.

Klauzula informacyjna ›