W połowie września Zakład Gospodarki Odpadami w Bielsku-Białej otrzyma analizę wykonalności zastosowania gazyfikacji biologicznej w systemie gospodarki odpadami. O przygotowanie dokumentu wnioskowali radni klubu Niezależni.BB. Ich zdaniem, tego typu instalacja może być częściową alternatywą dla spalarni odpadów w Wapienicy.

W interpelacji złożonej do prezydenta miasta klub radnych Niezależni.BB zwrócił się z wnioskiem o zlecenie studium wykonalności zastosowania rozwiązań opartych na gazyfikacji biologicznej (fermentacji metanowej). Technologia umożliwia zmniejszenie ilości odpadów nie nadających się do powtórnego przetworzenia i może być częściową alternatywą dla planowanej spalarni odpadów. Dodatkowo istnieje możliwość pozyskania środków europejskich na zastosowanie tej technologii.

Instalacja systemu gazyfikacji biologicznej to także zmniejszenie strumienia odpadów, który miałby trafiać do planowanej spalarni odpadów, która według przygotowanych dokumentów może spalać rocznie ok. 100 tys. ton odpadów dostarczanych z Aglomeracji Beskidzkiej.

Do wniosku grupy radnych odniósł się wiceprezydent Piotr Kucia. - Zakład Gospodarki Odpadami zlecił panu prof. dr hab. inż. Robertowi Sidełko z Politechniki Koszalińskiej opracowanie wnioskowanej analizy - czytamy w krótkim piśmie. W ZGO poinformowano portal, że dokument będzie gotowy w połowie wrześnie. Na razie nie wiadomo jaki będzie koszt sporządzenia analizy.

bak