Budżet Obywatelski Bielska-Białej wymaga zmian - zapowiedział prezydent Jarosław Klimaszewski na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej. Już teraz wiadomo, że część inwestycji wybranych przez mieszkańców w 2020 roku nie zostanie zrealizowana. Problemem są pieniądze, a konkretniej rosnące ceny materiałów i usług.

Na potrzebę zmian w Budżecie Obywatelskim Bielska-Białej zwrócił uwagę radny Roman Matyja. Szef komisji budżetu, strategii i rozwoju gospodarczego Rady Miejskiej mówił o problemach z realizacją niektórych inwestycji. Słowa radnego potwierdził prezydent Jarosław Klimaszewski. - Trzeba rozwiązać problem realizowania inwestycji wybieranych przez mieszkańców. Wiele zadań z roku poprzedniego nie będzie zrealizowanych - zapowiedział prezydent miasta.

Problemem są pieniądze, a raczej ich brak związany z rosnącymi kosztami materiałów budowlanych i usług. - Nie mamy w budżecie tyle środków finansów, by dokładać do realizacji zwycięskich projektów. Kwoty po przetargach nie są wyższe o 10 proc., a o 50 czy czasem 100 proc. Takie problemy musimy rozwiązywać, by wygrane wnioski były realizowane. Są pewne koncepcje, ale o tym szerzej na wrześniowej sesji Rady Miejskiej - dodał prezydent Klimaszewski.

bak