Opłakany stan pętli autobusowej. Chodniki zarośnięte trawą, wyrwy w asfalcie - foto
Pętla autobusowa na jednym z największym bielskich osiedli jest w opłakanym stanie. Chodniki są zarośnięte trawą, a w asfalcie powstały wyrwy - pisze w interpelacji radny Roman Matyja, który proponuje, by przystanek stał się kolejną enklawą zieleni w mieście.
- Z przykrością muszę stwierdzić, że wygląd i stan pętli autobusowej przy ul. Babiogórskiej jest niereprezentatywny, a wręcz odstraszający. Ubytki i pęknięcie w asfalcie i w betonowych nawierzchniach wysepek autobusowych stwarzają niebezpieczeństwo dla pasażerów. Dodatkowo nieuporządkowana zieleń wokół zajezdni i wyrastającego z chodników oraz asfaltu kępki trawy i chwastów negatywnie wpływają na wygląd otoczenia - opisuje Roman Matyja.
Radny zaproponował, żeby w budżecie Bielska-Białej na 2022 roku zabezpieczyć środki finansowe nie tylko na odnowienie terenu wokół przystanku, ale także dokonanie nasadzeń krzewów i kwiatów, tak aby w naszym mieście powstał kolejny, po przystanku w Kamienicy i przy placu Mickiewicza, tzw. zielony przystanek. Prezydent miasta ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi.
bak
Oceń artykuł:
48 16Galeria:
Komentarze 25
Jazda na Maksa
Wszytko to prawda a nadto jeszcze brak separacji ruchu pieszego stwarza poważne zagrożenie bezpieczeństwa. Ludzie przebiegają między stanowiskami i autobusami gdzie popadnie... Pomysł świetny a kompleksowy remont jest potrzebny na wczoraj i nad peronami zamiast śmiesznych małych wiat powinno się montować większe zadaszenia.
Przystanek co najwyżej niereprezentacyjny.
Ręce idzie załamać.




Klauzula informacyjna ›