Bulwary Straceńskie ponownie staną się Bulwarami Młodości? Z interpelacją w tej sprawie zwrócił się do prezydenta Bielska-Białej Maksymilian Pryga. Radny przypomniał, gdzie przebiegała granica pomiędzy wsiami Lipnik i Straconka i że tereny rekreacyjne nie leżą w historycznych granicach Straconki, lecz Leszczyn.

- Wielu starszych mieszkańców dzielnicy Leszczyny mających doskonałą pamięć historyczną zwraca uwagę na używanie oficjalnej nazwy Bulwarów jako Młodości, a nie Straceńskich. Fakt ten wynika z moich licznych pism interwencyjnych czy interpelacji (…), w których pojawiał się w przeszłości człon „Straceńskie”, co czasami wywoływało szereg uzasadnionych zastrzeżeń wśród rdzennych mieszkańców Leszczyn - pisze w interpelacji radny Maksymilian Pryga.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez radnego, odcinek potoku, przy którym znajduje się zmodernizowany teren bulwarów, od boiska do koszyków aż do parkingu przy kawiarni nie leży na terenie Straconki. - Jest to obręb katastralny Leszczyny, teren obejmujący zakres działalności parafii Leszczyny, miejscowej Rady Osiedla Leszczyny, a także część gminy katastralnej Lipnik, jeżeli skupimy się na nazewnictwie i numerach działek - tłumaczy radny.

Maksymilian Pryga przekonuje, że Straconka historycznie zaczyna się dopiero od wiaduktu obwodnicy. - W tym miejscu była kiedyś granica między wsiami Lipnik i Staconka, a teren Bulwarów nosił nazwę „Bulwary Młodości”, co widnieje na mapach z lat 60. i 70., kiedy pod dzisiejszym osiedlem Złote Łany powstało zapomniane już nieco osiedle Młodości budowane jako czyn społeczny socjalistycznej młodzieży Leszczyn skupionej wokół Fabryki Samochodów Małolitrażowych.

Przywołując kontekst historyczny, radny zwrócił się z prośbą do prezydenta Bielska-Białej o rozważenie zmiany oficjalnej nazwy Bulwarów Straceńskich na „Bulwary”, „Bulwary Leszczyńskie” lub „Bulwary Młodości”. Prezydent powinien odpowiedzieć w ciągu 14 dni.

bak